Przed cukrownią odbył się najpierw wiec, a następnie pikietujący rolnicy - około 200 osób - przeszli w pochodzie kilkaset metrów drogą krajową nr 74 (Zamość - Hrubieszów). - Protest przebiegał spokojnie, nie doszło do całkowitego zablokowania drogi - poinformowała Edyta Krystkowiak z komendy policji w Hrubieszowie.


Plantatorzy buraka cukrowego domagają się wznowienia procesu prywatyzacyjnego Krajowej Spółki Cukrowej w modelu pracowniczo-plantatorskim, zgodnie z ustawą o przekształceniach własnościowych w przemyśle cukrowniczym z sierpnia 1994 r.

- W 2017 roku ma być zniesione limitowanie produkcji cukru w Unii Europejskiej. Prywatyzacja powinna być przeprowadzona wcześniej, tak, aby spółka mogła się przygotować do konkurowania na rynku. Obawiamy się, że obecna, niepewna sytuacja, może wpływać na pogorszenie jej kondycji - powiedział przewodniczący Komitetu Protestacyjnego przy Cukrowni Werbkowice Mariusz Musiej.

Dodał, że plantatorzy domagają się też zaprzestania wyprowadzania zysków ze spółki w postaci dywidendy przez ministerstwo. - Z tych zysków miał być utworzony fundusz prywatyzacyjny - zaznaczył Musiej.

Zapowiedział, że podobne protesty odbywać się będą także przed innymi cukrowniami KSC w kraju m.in. w Malborku i Dobrzelinie.

Komitet protestacyjny powołała, niespełna miesiąc temu, Rada Związków Plantatorów Buraka Cukrowego przy Krajowej Spółce Cukrowej. Plantatorzy żądają przeprowadzenia prywatyzacji KSC, zgodnie z ustawą o przekształceniach własnościowych w przemyśle cukrowniczym. Chcą, by ministerstwo skarbu zajęło się prywatyzacją spółki, zamiast budowania holdingu rolno-spożywczego, co zdaniem komitetu, ma na celu ominięcie ustawy.

Resort skarbu na pytanie o prywatyzację KSC odpowiadał wówczas, że nie prowadzi procesu przekształceń własnościowych "mając na uwadze fakt, że Krajowa Spółka Cukrowa realizuje politykę akwizycyjną w celu dywersyfikacji dotychczasowej działalności i budowy koncernu rolno-spożywczego oraz wobec nieznanych dzisiaj, ostatecznych rozstrzygnięć, co do okresu i zasad kwotowania produkcji cukru w Unii Europejskiej".

Wcześniej wiceminister skarbu Tomasz Lenkiewicz informował, że KSC może przekształcić się w duży holding rolno-spożywczy. Spółka ta już nabyła pakiet kontrolny zakładów zbożowych Stoisław i nie wyklucza dalszych zakupów. MSP rozważa możliwość przekazania do spółki zakładów ziemniaczanych Trzemeszno. Ponadto Rada Nadzorcza KSC w połowie lipca wyraziła zgodę na zakup zakładu produkcyjnego we Włocławku należącego do Agros Nova.