Rolników, którzy przyjechali do stolicy głównie z Warmii i Mazur, Lubelszczyzny, Podlasia i Mazowsza, przywitał senator Jerzy Chróścikowski, Przewodniczący NSZZ RI „Solidarność". Jak podkreślił, celem protestu jest obrona polskiej ziemi i lasów, a także wyegzekwowanie realizacji postulatów przedstawianych od dwóch lat.

- Apelujemy o referendum narodowe, które powie czy jesteśmy za tym, aby lasy państwowe były dalej państwowymi i czy jesteśmy za tym, żeby polska ziemia była we władaniu rąk polskich gospodarzy - mówił Chróścikowski.

Sentor zwrócił również uwagę na dopłaty dla rolników w nowej perspektywie finansowej, które, jak podkreślił, są mniejsze niż obiecywano. Stwierdził także, że nie ma zgody rolników na likwidację płatności paszowej, dopłat dla producentów bydła czy przenoszenie 25 proc. środków z II filaru (Rozwój Obszarów Wiejskich) do I (Dopłaty Bezpośrednie).

Podkreślił, że nowym aktualnym problemem rolników jest afrykański pomór świń. - Cena żywca spadła do 3,20 zł za kg. To katastrofa! - kontynuował. Wezwał rząd, aby do podjęcia jak najszybszych działań mających na celu ochronę polskich producentów trzody. Przede wszystkim chodzi o rekompensaty dla rolników oraz niedopuszczenie do objęcia Polski 3 letnim okresem wyłączenia z produkcji trzody, o czym poinformowało na spotkaniu COPA-COGECA z przedstawicielami DG SANCO i DG AGRI.