Od ubiegłego tygodnia w kraju trwają blokady zakładów przetwórstwa owoców, zorganizowane przez sadowników domagających się wyższych cen skupu jabłek.

W Lubelskiem zablokowane są zakłady Appol w Opolu Lubelskim i Sokpol w Zagłobie. Według Podkańskiego te protesty to przejaw głębszego kryzysu, który ogarnął całe polskie rolnictwo.

"Z dnia na dzień pogarsza się sytuacja polskich rolników, możemy mówić o dramatycznej sytuacji rodzinnych gospodarstw rolnych, które z mocy konstytucji powinny podlegać szczególnej ochronie" - powiedział Podkański w środę na konferencji prasowej.

Te gospodarstwa - dodał - "ponoszą główny ciężar kryzysu, jaki dotknął wiele dziedzin naszej gospodarki, a szczególnie rolnictwo". Według Podkańskiego, "praktycznie wszystko, co rolnik kupuje - drożeje, i wszystko, co rolnik sprzedaje - tanieje".

Jego zdaniem za taką sytuację odpowiada minister rolnictwa, który - w opinii Podkańskiego - nie ma koncepcji polityki rolnej.

"Trzy czwarte dopłat idzie do wielkich gospodarstw, a tylko jedna czwarta do rodzinnych, co jest nieracjonalne. W innych krajach Unii Europejskiej zwiększa się powierzchnię upraw, a w Polsce trwa zalesianie gruntów rolnych. W Unii zwiększa się kwoty mleczne, a u nas nie widać działań wychodzących naprzeciw postulatów rolników" - mówił Podkański.

Europoseł i kilku przedstawicieli związków i organizacji rolniczych utworzyli komitet protestacyjny. Podpisali stanowisko, w którym zwrócili się do premiera o odwołanie ministra rolnictwa.

"My członkowie związków rolniczych i Stronnictwa +Piast+ zwracamy się do Pana Premiera o podjęcie zdecydowanych działań na rzecz przywrócenia godności polskiego rolnika i opłacalności produkcji rolnej, oraz domagamy się odwołania ministra rolnictwa Marka Sawickiego, który nie ma koncepcji wyjścia z kryzysu, a dobrana przez niego ekipa uwikłana w gry personalne i korupcję nie potrafi godnie reprezentować polskiej wsi, której sytuacja ekonomiczna pogarsza się z każdym dniem" - głosi stanowisko.

Podkański był przez wiele lat jednym z prominentnych polityków PSL, szefem struktur tej partii w regionie lubelskim.

Wraz z dwoma innymi europosłami Januszem Wojciechowskim i Zbigniewem Kuźmiukem został na początku 2006 roku usunięty z PSL. Przyczyną była - według liderów PSL - zmiana przez europosłów frakcji w Parlamencie Europejskim - bez zgody władz partii, a także próby tworzenia przez nich nowej partii, bliskiej PiS.

Podkański, Wojciechowski i Kuźmiuk powołali następnie własne ugrupowanie polityczne, które latem 2006 r. podpisało z PiS umowę o partnerstwie politycznym.

Źródło: PAP

Podobał się artykuł? Podziel się!