Festiwal Wielu Kultur i Narodów "Z wiejskiego podwórza" potrwa do niedzieli w Czeremsze, miejscowości położonej tuż przy granicy z Białorusią. To 22. edycja imprezy.

Ideą festiwalu jest pokazywanie i przybliżanie miejscowej społeczności innych kultur. To też okazja do poznania, czym jest i jak różny jest folk. Impreza - jak mówią organizatorzy - "ma zbliżać ludzi, uczyć ich otwartości i tolerancji".

Festiwal rozpoczął się w południe konferencją naukową "Kultura a religia - obrzędy, rytuały, konflikty".

Natomiast wieczorne wydarzenia otworzy wernisaż wystawy fotograficznej "To, co nie umiera, nie żyje". To fotografie z miejskich i wiejskich pogrzebów z lat 30. i 40. XX wieku, portrety żałobników, obrazy przemijania wykonane prze dwóch podlaskich fotografów - Bolesława Augustisa i Jana Siwickiego.

Na plenerowej scenie przez trzy dni występować będą artyści z różnych zakątków świata, którzy w swojej twórczości nawiązują do tradycji ludowej i ją interpretują.

W piątek w ramach "Koncertu Dla Puszczy" wystąpi m.in. znany już festiwalowej publicznośći albańsko-brytyjski kolektyw Fanfara Tirana Meets Transglobal Underground, węgierska grupa Aurevoir i gospodarz festiwalu - zespół Czeremszynę.

W kolejnych dniach będzie można usłyszeć Kapelę ze Wsi Warszawa, argentyńską formację La Fanfarria del Capitan, a także harmonijkarzy, którzy przyjadą na IV Przegląd Muzykujących Harmonijkarzy Ustnych.

Oprócz koncertów zaplanowano liczne warsztaty kuchni i tańców m.in. białoruskich i ukraińskich, wyplatania ze słomy czy harmonijkowe. Odbędą się też spotkania z pisarzami: Adamem Wajrakiem, autorem książek "Wilki" i "Lolek", oraz Anetą Prymaką-Oniszk, autorką reportażu "Bieżeństwo 1915. Zapomniani uchodźcy". Będzie można też zobaczyć film "Papusza" oraz spektakl plenerowy "Marzyciele" Teatru Delikates.

Podobał się artykuł? Podziel się!