Unijni urzędnicy twierdzą, że wyznaczona kwota prawie 17 tysięcy ton, została wyczerpana. Innego zdania są francuscy rybacy, którzy chcą przedłużenia legalnych połowów.

Problem w tym, że kraje, które mają dostęp do łowisk nie potrafią się porozumieć w kwestii wykorzystania limitu. Bruksela nie daje jednak rybkom nadziei na zmianę stanowiska. Zakaz zostanie utrzymany, inaczej w przyszłym roku nie będzie już czego łowić- mówią przedstawiciele Komisji.

Źródło: Agrobiznes/Anna Katner