W ósmym okresie raportowania tj. od 11 czerwca do 10 sierpnia 2012 roku, IUNG-PIB nie stwierdza wystąpienia suszy rolniczej na obszarze Polski. Wartości Klimatycznego Bilansu Wodnego (KBW), na podstawie których dokonywana jest ocena stanu zagrożenia suszą są ujemne na przeważającym terytorium Polski, jednakże wartości te są dla upraw wyższe od wartości krytycznych.

W okresie 11 VI - 10 VIII 2012 r. wartości KBW względem okresu sprzed 10 dni, zmalały na terenie kraju średnio o 11 mm, co oznacza, że obecny deficyt wody dla roślin jest większy niż w poprzednim okresie sześciodekadowym. Największe zmniejszenie wartości KBW, od 20 do nawet 90 mm, wystąpiło w południowo-wschodnich rejonach Polski, natomiast w północno-zachodnich obszarach kraju odnotowano wzrost tych wartości od 10 do 60 mm. Jednakże należy zauważyć, że stosunkowo duże zmniejszenie wartości KBW wystąpiło na obszarach, na których 10 dni temu wartości te były tylko nieznacznie ujemne. Mimo to, pogorszenie warunków wodnych nie spowodowało przekroczenia tam wartości krytycznych - informuje IUNG.

Najniższe wartości KBW, od -120 do -159 mm, wystąpiły na Polesiu, Wyżynie Lubelskiej, Roztoczu oraz w Kotlinie Sandomierskiej. Natomiast dodatnie wartości KBW, od 10 do 60 mm odnotowano na Pobrzeżu Szczecińskim i Koszalińskim.

- Podobnie jak w poprzednich okresach sześciodekadowych, na południu Mazowsza, na Wyżynie Śląsko-Krakowskiej, Wyżynie Lubelskiej opady atmosferyczne były najniższe a ewapotranspiracja najwyższa, co powodowało, że na tych terenach odnotowano największy deficyt wody dla roślin uprawnych. Jednakże obserwowany w tych rejonach ujemny bilans wodny nie powoduje zagrożenia suszą rolniczą, w wyniku której efektem byłyby straty w plonach większe niż 20 proc. - powiedział prof. Doroszewski.

Podobał się artykuł? Podziel się!