Przedstawiono najważniejsze trendy opinii publicznej w Polsce w zakresie oceny sytuacji w kraju i członkowstwa w Unii Europejskiej. Przedstawione wyniki pochodzą z wiosennej edycji badania Eurobarometr, zrealizowanej na wiosnę br., na reprezentatywnej próbie 1000 Polaków w wieku 15 i więcej lat.

Dwie trzecie respondentów (67 proc) jest zadowolonych z obecności w Unii Europejskiej. W 2004 roku, w przededniu akcesji, twierdziło tak 42 proc. ankietowanych. Średnio w Europie sądzi tak 57 proc. Najlepiej członkowstwo swojego kraju w Unii oceniają Holendrzy (77 proc.) i Irlandczycy (76 proc.), zaś na przeciwległym biegunie znajdują się Finowie i Szwedzi (24 proc.) oraz Francuzi (21 proc.).

Z sondażu Eurobarometr wynika, że przeszło dwie trzecie Polaków (68 proc.) ufa Unii Europejskiej. Wiosną 2004 roku odsetek ten wynosił 33 proc., zaś jesienią 2006 – 58 proc., średnio 57 proc. Europejczyków ufa UE.

Przeszło trzy czwarte respondentów (78 proc.) sądzi, że nasz kraj skorzystał na członkostwie w UE. Wiosną 2004 zgadzało się z tym twierdzeniem 50 proc. ankietowanych.

Zdaniem 63 proc. ankietowanych członkostwo w Unii wpłynęło pozytywnie na stabilność gospodarczą Polski. 49 proc. badanych uważa, że za sprawą członkostwa Polska jest bardziej stabilna politycznie.

Coraz więcej Polaków ufa instytucjom unijnym: największy odsetek Parlamentowi Europejskiemu i Komisji Europejskiej ( po 60 proc.), nieco mniejszy darzy zaufaniem Radę Unii Europejskiej (54 proc.).

Polska należy do grupy państw, którego obywatele są najbardziej przywiązani do UE (65 proc.). Jedynie w Belgii wskaźnik ten jest wyższy i wynosi 66 proc.

Poprawa nastrojów społecznych w Polsce jest zauważalna przede wszystkim, gdy chodzi o ocenę gospodarki kraju oraz sytuacji na rynku pracy. 45 proc. Polaków dobrze ocenia stan polskiej gospodarki. Pół roku temu – jesienią 2006 sądził tak, co trzeci (33 proc.).

Prawie połowa ankietowanych (45 proc.) spodziewa się poprawy sytuacji na rynku pracy w ciągu najbliższych 12 miesięcy. Wiosną 2006 podobny optymizm przejawiało zaledwie 18 proc. respondentów.