Większość Polaków (2/3) uważa bowiem, że w interesie Polski leży zwiększanie budżetu UE, a 1/4 jest zdania, że powinien być ograniczany. Jednak połowa uważa, że wspólny rynek jest ważniejszy niż pieniądze, które otrzymujemy z budżetu UE, przeciwnego zdania jest 43 proc.

Badani uważają, że pieniądze przyznawane Polsce z budżetu UE powinny być kierowane przede wszystkim na służbę zdrowia, rozwój komunikacji (drogi, koleje, lotniska) i dopłaty dla rolników, a w drugiej kolejności na stypendia dla młodzieży i ochronę środowiska.

Autorzy badania przeprowadzonego na reprezentatywnej grupie mieszkańców Polski zwracają uwagę, że uczestnictwo Polski we wspólnym rynku i korzyści płynące z transferów z unijnego budżetu nie wykluczają się wzajemnie. Podają przykład Wspólnej Polityki Rolnej, bo - jak wyjaśniają - dzięki dopłatom dla rolników może funkcjonować rynek wewnętrzny towarów rolno-spożywczych.

Dlatego - podkreślają - nie należy zakładać, że zwolennicy pogłębiania wspólnego rynku nie zwracają uwagi na korzyści wynikające z polityki spójności czy Wspólnej Polityki Rolnej. Ponieważ wspólny rynek wybrało 50 proc. badanych, a budżet UE 43 proc., to oznacza, że według połowy badanych uczestnictwo we wspólnym rynku ma z punktu widzenia Polski znaczenie priorytetowe.

Zdaniem badaczy, taki wynik wskazuje, że polskie społeczeństwo jest w stanie ocenić rzeczywiste korzyści gospodarcze wynikające z integracji europejskiej. Zwracają uwagę, że dzięki uczestnictwu we wspólnym rynku rośnie wymiana handlowa Polski z pozostałymi państwami UE: w 2006 roku polski eksport wyniósł wg GUS ponad 68 mld euro i stanowił 77 proc. całego eksportu. Natomiast jeśli chodzi o transfery netto z budżetu UE w latach 2007-2013, to Polska może spodziewać się 6-9 mld euro rocznie.

Z wyników sondażu GFK Polonia jednoznacznie wynika, że Polacy opowiadają się za zwiększeniem budżetu UE, bo aż 2/3 ankietowanych zgadza się z opinią, że UE powinna zwiększać swój budżet nawet kosztem większych wkładów finansowych państw członkowskich, w tym Polski. Chodzi bowiem o to, by Unia mogła realizować stawiane przed nią cele.

Z badania wynika również, że zdaniem ankietowanych, priorytetowe dziedziny, jakie powinny by. finansowane z budżetu UE to: ochrona zdrowia, budowa dróg, kolei i lotnisk oraz dopłaty dla rolników. Jednak - jak podkreślają badacze - postulat finansowania służby zdrowia z unijnego budżetu jest niewykonalny, bo polityka społeczna pozostaje w gestii państw członkowskich, nie funkcjonuje na poziomie wspólnotowym.

Natomiast wskazania na rozwój komunikacji i transportu (drogi, koleje, lotniska) oraz dopłaty dla rolników świadczą o poparciu dla kierowania unijnych pieniędzy na politykę spójności i WPR. Duże poparcie Polaków uzyskało również finansowanie stypendiów dla młodzieży i przedsięwzięć związanych z ochroną środowiska.

Źródło: PAP