Zaznaczył, że za osiem lat zwiększony w ten sposób limit pozwoliłby na pokrycie polskich potrzeb.

"Jest dobry moment na takie rozmowy, bo w Europie brakuje mleka. Zaproponujemy, żeby przez osiem lat co roku zwiększać kwotę mleczną w Europie o 5 proc." - zapowiedział Mojzesowicz.

Urzędnicy resortu rolnictwa uzupełnią tę propozycję argumentem, że obecnie Polska ma najmniejszą w Unii Europejskiej kwotę mleczną w przeliczeniu na liczbę mieszkańców. Resort rolnictwa zaproponuje więc, by przy podziale dodatkowej kwoty, limit mleka został rozdzielony proporcjonalnie do liczby mieszkańców kraju.

"Chcemy 5 proc. przez okres ośmiu lat. Kwota mleczna w Polsce mogłaby zwiększyć się w tym czasie o ok. 35 proc. - do ok. 11-12 mld litrów mleka rocznie. Oznaczałoby to zabezpieczenie polskich potrzeb oraz możliwość dalszej sprzedaży" - podkreślił Mojzesowicz.

Minister rolnictwa zaznaczył, że 15 sierpnia - podczas targów rolno-spożywczych w słowackiej Nitrze - konsultował propozycję zwiększenia kwoty mlecznej z przedstawicielami odpowiednich ministerstw państw Grupy Wyszehradzkiej i uzyskał dla niej wstępną akceptację.

W minionym roku kwotowym - od 1 kwietnia 2006 r. do 31 marca 2007 r. - krajowa kwota mleczna została wykorzystana w ok. 98 proc. Polskie mleczarnie skupiły w tym czasie 8 mld 97 mln litrów mleka.

Według danych GUS, mimo ponad 4-proc. spadku pogłowia krów, na skutek poprawiającej się ich mleczności, w 2006 r. produkcja mleka wzrosła o 0,6 proc. w porównaniu z 2005 r. - do poziomu 11,63 mld litrów.

Eksperci szacują, że w 2007 r. produkcja tego surowca może zmniejszyć się o ok. 2 proc. i wynieść 11,4 mld litrów, a w dłużej perspektywie może być o kilka procent wyższa niż przyznana Polsce kwota krajowa (hurtowa i bezpośrednia) w wysokości ok. 9,4 mld kilogramów.

Źródło: PAP