- Różnice w płatnościach bezpośrednich między Francją a Polską nie są tak duże – przekonywał na konferencji prasowej Guy Vasseur, prezydent Stałego Zgromadzenia Izb Rolniczych. – Konieczne jest odzwierciedlanie różnej rzeczywistości państw. Mówiąc o sprawiedliwym podziale środków mamy na myśli podział, w którym nie będzie nieuzasadnionych różnic.

- Od 2014 roku dopłaty mają być sprawiedliwe – mówił z kolei Wiktor Szmulewicz, prezes Krajowej Rady Izb Rolniczych. – Będziemy o tym dyskutować.

Wysokość dopłat bezpośrednich po 2013 roku to podstawowa różnica między Polską i Francją.

W przyjętym komunikacie czytamy m.in.:

„Potrzebny jest ambitny budżet WPR, aby rolnictwo europejskie mogło sprostać wyzwaniom najbliższych lat. (…) „Zazielenianie” nie może oznaczać nowych wymagań, które będą musieli spełniać rolnicy. (…) Obliczanie płatności nie powinno być oparte  na historycznych referencjach. (…) Narzędzia regulacji rynku powinny reagować wystarczająco szybko, aby zapobiec dramatycznemu spadkowi cen. Należy również wzmocnić narzędzia zarządzania ryzykiem, w szczególności ubezpieczenia klimatyczne i fundusze sanitarne. (…) UE powinna umożliwić i wspierać rolników w organizowanie się w grupy producentów lub spółdzielnie (…). Polityka rozwoju obszarów wiejskich musi być kontynuowana (…). Produkty UE powinny korzystać z preferencji wspólnotowych, jednocześnie wymogi związane z produkcją powinny być stosowane przy produktach przywożonych z państw trzecich.”

Podobał się artykuł? Podziel się!