- To co dziś nie pozwala nam być dużym producentem żywności to wydajność z powierzchni, która związana jest ze strukturą polskiego rolnictwa - mówi Piotr Gill w rozmowie z serwisem portalspozywczy.pl.

Zwraca od uwagę, że w Polsce bardzo dużo małych gospodarstw nie stosuje zaawansowanych technologicznie rozwiązań, jakie pozwoliłyby na zbieranie 6-8 ton pszenicy z hektara, czy 10-12 ton kukurydzy z hektara. - Ta struktura nie pozwala nam na tak wysokie jednostkowe zbiory, a tym samym potencjał produkcji rolniczej nie jest w pełni wykorzystany - podkreśla szef DuPont Polska.