Szef Instytutu Ekonomiki Rolnictwa i Gospodarki Żywnościowej podkreślił, że handel rolno-spożywczy stał się ważną częścią polskiego handlu zagranicznego. Udział eksportu żywności w eksporcie ogółem w ubiegłym roku wyniósł ponad 13 proc. (wobec 8,4 proc. w 2003 roku). To jedna z nielicznych gałęzi gospodarki, która uzyskuje dodatni bilans w wymianie handlowej - podkreślił profesor.

Ocenił, że w warunkach znaczącego deficytu, który występuje w polskim bilansie handlowym (w 2012 roku - 10,6 mld euro i 2,3 mld euro w 2013 r.), wysoka nadwyżka w handlu produktami rolno-spożywczymi ma ogromne znaczenie.

Polska zajmuje ósme miejscu wśród najważniejszych eksporterów żywności UE. Wartość salda wymiany handlowej produktami rolno-spożywczymi plasuje Polskę na piątym miejscu wśród 11 krajów UE, posiadających dodatnie saldo tej wymiany (pozostałe są importerami netto żywności).

Jak mówił Kowalski, w okresie realnego socjalizmu Polska nie wykorzystywała szansy, jakie daje wymiana międzynarodowa. Jedną z przyczyn była niska konkurencyjność polskiej gospodarki. Oferta eksportowa była niewielka, a produkty drogie - przypomina Kowalski. Jak zauważa, Polska była mało zaangażowana w wymianę handlową, także dlatego, że ówczesny system gospodarczy nie wymuszał na handlowcach konieczności zabiegania o kontrahentów zagranicznych. Pod koniec ostatniej dekady ubiegłego stulecia wartość eksportu z trudem przekraczała 3 mld dol., a wartość importu była na poziomie 3,5 mld dol. Ujemne saldo w handlu zagranicznym żywnością utrzymywało się do 2003 r.

W porównaniu z okresem PRL-u zmieniła się też struktura handlu rolnego. O ile w 1997 r. produkty rolno-spożywcze w strukturze eksportu stanowiły ponad 42 proc., w 2000 r. - ponad 26 proc., a w 2006 r. było to już tylko 11,5 proc.

Polska stała się znaczącym eksporterem produktów mleczarskich m.in. serów dojrzewających, mleka w proszku, masła czy serwatki. Coraz więcej wysyła przetworów mięsnych, hitem eksportowym są jabłka, soki zagęszczone, pieczarki, mrożonki i drób.

Obecnie ok. 80 proc. eksportu żywności trafia do krajów Unii, a jedna czwarta - do Niemiec. Kolejnymi odbiorcami polskich artykułów spożywczych jest Wielka Brytania i Rosja. W ostatnim okresie rośnie zainteresowanie rynkami Azji i Afryki. Dużymi odbiorcami polskiego mięsa były w ubiegłym roku Chiny, Korea, Japonia i Singapur.

W latach 2003-2013 wartość polskiego eksportu rolno-spożywczego wzrosła z 4 mld euro do ok. 20 mld euro, tj. w przeliczeniu na jednego mieszkańca - ze 105 do 470 euro. Polska stała się poważnym eksporterem netto żywności, osiągając w 2013 roku dodatnie saldo obrotów handlowych o wartości 5,7 mld euro wobec 454 i 836 mld euro w latach 2003 i 2004).