Wieś Rybna w gminie Popielów. Tu na 15 ha gospodaruje rodzina Janeczków. Mając pięcioro dzieci ledwie wiążą koniec z końcem. Mimo, że żyją biednie nigdy nie otrzymali pomocy. Dzieciom odmówiono przyznania stypendium. Według przepisów są zbyt bogaci.

Mimo to, Janeczkom bez stypendium udało się wykształcić dwóch synów. Wyjechali do pracy w Irlandii. Ale jak mówią nadal nie jest im łatwo żyć.

W Popielowie , gminie rolniczej liczącej 8400 mieszkańców już ponad 1/10 korzysta z pomocy społecznej. W gminie Popielów wsparcia potrzebują także małe gospodarstwa rolne. Tymczasem wójt mimo, że ma na to pieniądze nie może pomagać rodzinom rolników żyjącym w skrajnym ubóstwie.

W jeszcze trudniejszej sytuacji na Opolszczyźnie jest blisko dziesięć tysięcy popegeerowskich rodzin. To wieś Borkowice. Tutaj ludzie nadal w wiejskim sklepiku biorą żywność na tzw. zeszyt.

Tymczasem po raz kolejny pomoc tej grupie mieszkańców wsi zapowiada sejmowa komisja rolnictwa.

Na razie najubożsi mieszkańcy wsi na Opolszczyźnie mogą liczyć na pomoc parafii i Caritas oraz niemieckich miejscowości zaprzyjaźnionych z gminami.

Źródło: Mariusz Drożdż/Agrobiznes