Przypomnijmy,  że omawiana sprawa dotyczy zwrotu pieniędzy uprzednio przyznanych rolnikom. Zachodniopomorski Odział ARiMR w roku 2008 i 2009 podpisał z rolnikami umowy na dofinansowanie w ramach działania z PROW „Modernizacja gospodarstw rolnych”. Rolnicy spełnili wszystkie wymagania wymagane we wniosku i wspomniane dofinansowanie otrzymali. Jednak po prawie  dwóch latach rolnicy dostali pisma od ARiMR, że niezgodnie z prawem naliczono im dodatkowe 10 procent refundacji i te właśnie pieniądze muszą zwrócić. Wpływ na taką interpretację przepisów miał termin wdrażania Ramowej Dyrektywy Wodnej.  W województwie zachodniopomorskim,  według urzędników, RDW obowiązywała, stąd przyznano rolnikom dodatkowe 10 proc. refundacji kosztów przeznaczonych na modernizację gospodarstw. I tutaj właśnie pojawiła się niespójność. Mianowicie Ministerstwo Rolnictwa uznało, że OT ARiMR źle zinterpretował przepisy i dodatkowe pieniądze rolnikom się nie  należą. Rolnicy otrzymali więc pismo o zwrot „należnej” kwoty.

Pomimo, iż rolnicy pisali odwołania i sprzeciwy do OT Agencji oraz centrali ARiMR, decyzja brzmiała jednoznacznie – pieniądze mają zostać zwrócone w całości. Rolnicy postanowili więc zawiadomić media, gdyż interpretacja Agencji, według nich, miała wątpliwe podstawy prawne.

Po nagłośnieniu sprawy zarówno na portalu farmer.pl, jak i w naszym dwutygodniku nastąpiła zmiana w interpretacji przepisów przez urzędników.  Ministerstwo Rolnictwa przychyliło się do prośby rolników i zaniechało żądania zwrotu wcześniej należnych pieniędzy.

- Jesteśmy bardzo wdzięczni redakcji „Farmera” za podjęte działania. Gdyby nie Pani redaktor, która w bardzo szczegółowy i wnikliwy sposób opisała sprawę zapewne musielibyśmy zapłacić wymagane pieniądze. Dla niektórych z nas kilkadziesiąt tysięcy zwrotu mogłoby zaważyć na dalszym funkcjonowaniu naszych gospodarstw. Mamy nadzieję, że redakcja będzie pomagać rolnikom w trudnych sprawach. Mamy do „Farmera” pełne zaufanie i dziękujemy za zainteresowanie się naszą sprawa – mówili zadowoleni rolnicy, którzy odwiedzili pracowników redakcji  w Warszawie.

W związku z zaistniałą sytuacją mamy nadzieję, że z jeszcze większą chęcią będą Państwo informować redakcję na temat nurtujących Państwa spraw i pytać się o pomoc w niejasnych sytuacjach. Mamy nadzieję, że w miarę możliwości pomożemy rozwiązać zaistniałe problemy i pomóc w walce o dobro rolników w Polsce.

Podobał się artykuł? Podziel się!