Podpisy pod projektem ustawy o ochronie zwierząt były zbierane m.in. w połowie lutego i na początku kwietnia w niektórych dużych miastach Polski podczas marszy przeciwko przemocy wobec zwierząt.

Z kolei w Parlamentarnym Zespole Przyjaciół Zwierząt na ukończeniu są prace nad poselskim projektem nowelizacji ustawy o ochronie zwierząt. Poseł Paweł Suski poinformował, że zostanie on złożony w Sejmie prawdopodobnie w najbliższą środę lub w czwartek. Kontrowersje budzi zapis dotyczący zakazu strzelania przez myśliwych do błąkających się, zdziczałych psów i kotów. Suski informował, że zastrzeżenie do niego zgłosiło Ministerstwo Środowiska.

Zakazu strzelania do psów przez myśliwych chce także Koalicja dla Zwierząt. - Obecna ustawa ma już 13 lat i nie rozwiązuje problemu bezdomności zwierząt i ich maltretowania. Niektóre zapisy wypacza - jak możliwość odstrzału zdziczałych zwierząt przez myśliwych - powiedział autor projektu Grzegorz Lindenberg. - Chcemy zebrać jak najwięcej podpisów i wtedy złożyć je w Sejmie. Mamy czas do 12 lipca - dodał. Na stronie internetowej Koalicji poinformowano o zebraniu 102 416 podpisów pod projektem.

Jego kluczowym rozwiązaniem jest powołanie Krajowej Inspekcji ds. Zwierząt z wojewódzkimi oddziałami i inspektorami. Miałaby ona m.in. nadzorować miejsca opieki nad bezdomnymi zwierzętami.

Jak podkreślił Lindenberg, - Polska nie podpisała do tej pory Europejskiej Konwencji Ochrony Zwierząt Domowych, która zakłada funkcjonowanie takiej instytucji. Dodał, że w Polsce jedynym organem państwowym zajmującym się zwierzętami jest Państwowa Inspekcja Weterynaryjna. Ona dba o to, by mięso, przeznaczone na żywność dla ludzi było zdrowe, by zwierzęta przeznaczone na żywność były zdrowe. Inspekcja nie ma ani umiejętności ani ochoty by zajmować się ochroną zwierząt. Ocenił, że gdyby ws. maltretowanych zwierząt interweniował urzędnik państwowy - inspektor ds. zwierząt - miałby dużo większe poważanie wśród organów ścigania. Autorzy projektu chcą też, by gminy opracowywały co roku program walki z bezdomnością zwierząt.

Koalicja chce także m.in. zaostrzenia kar za zabicie zwierzęcia ze szczególnym okrucieństwem - do trzech lat więzienia (obecnie dwa lata), zakazu strzelania przez myśliwych do psów. Ponadto zabijanie psów i kotów dla żywności, futra lub innego produktu ma być objęte karą grzywny lub ograniczenia wolności do dwóch lat. W projekcie zakazuje się także stałego trzymania zwierząt na uwięzi, utrzymywania dzikich zwierząt w cyrkach.