Jeszcze raz przypominamy, że wypalanie traw jest w Polsce zabronione. Pożar wywołany w ten sposób może zagrażać życiu i bezpieczeństwu okolicznych mieszkańców, czy uczestników ruchu drogowego.

Pożary wywołane wypalaniem traw często zagrażają zdrowiu, życiu i powodują duże straty materialne. Strażacy biorący udział w akcji gaśniczej pożarów, spowodowanych wypalaniem traw, mogą być w tym czasie potrzebni również w innym miejscu - apelują o wyobraźnię funkcjonariusze PSP i strażacy ochotnicy.

Ponawiamy apel do działkowiczów, rolników i pozostałych osób, które wypalają trawy na swoich posesjach. Od początku tego roku doszło do ponad 19 tys. pożarów związanych w wypalaniem nieużytków i traw na polach i łąkach, z czego tylko w kwietniu br. 14 tys. 600. Jak pokazują statystyki, w kwietniu najczęściej dochodzi do pożarów na skutek wypalania traw i nieużytków.

Zdaniem PSP zdecydowana większość pożarów, bo aż 95 proc. wywołana jest działaniem człowieka.

Pożary nieużytków rolnych zagrażają zdrowiu, życiu i bezpieczeństwu w ruchu drogowym. Dym, który unosi się na skutek pożaru, często utrudnia oraz powoduje zagrożenie również na drogach, prowadząc do kolizji i wypadków.

Niekontrolowane pożary, do których często dochodzi przez wypalanie traw, zagrażają także pobliskim lasom. Rozprzestrzenianiu się pożaru sprzyjają gwałtowne porywy wiatru. Przestrzegamy wszystkich rolników i działkowiczów, aby przez swoją lekkomyślność nie doprowadzili do tragedii i nie narazili się na konsekwencje finansowe.

Aktualnie w polskich lasach, w szczególności na północy i południu kraju, występuje duże zagrożenie pożarowe. Natomiast na pozostałym obszarze w zdecydowanej większości obowiązuje średnie zagrożenie pożarowe.

Przypominamy, że rolnikom, którzy wypalają trawy na swoim terenie, grożą sankcje. Właściciele gospodarstw, którzy świadomie wypalają trawy, narażają się na utratę unijnych dopłat w wysokości od 25 proc. do 100 proc. płatności.

Wypalanie traw, łąk, pastwisk i innych nieużytków jest w Polsce zabronione. Grozi za to kara grzywny, a w przypadku stworzenia zagrożenia dla zdrowia i życia wielu osób oraz spowodowania dużych strat materialnych - kara pozbawienia wolności nawet do 10 lat.

Podobał się artykuł? Podziel się!