Jak zapowiedział Gordiejew, w przyszłym tygodniu w Kaliningradzie dojdzie do spotkania ekspertów weterynaryjnych obu państw, na którym zostanie podpisane stosowne memorandum, po czym od razu nastąpi uchylenie embarga.

"Zapowiedź zniesienia embarga oznacza nabranie oddechu, nie tylko dla naszego zakładu, ale także dla producentów trzody" - podkreślił. Dodał, że Zakłady Biernacki były przed wprowadzeniem zakazu importu jednym z największych eksporterów mięsa, głównie wieprzowiny na rynek rosyjski. Miesięcznie trafiało tam ok. 2 tys. kg mięsa.

Danyluk wyjaśnił, że firma ta przechowuje zapasy półtusz mrożonych skupionych na zlecenie Agencji Rezerw Materiałowych i obecnie trzeba te zapasy wymieniać. Najlepszym rozwiązaniem była by wysyłka mięsa na wschód.

Jak zauważył, brak możliwości wysyłki mięsa powoduje, że ceny żywca wieprzowego są bardzo niskie, w granicach 2,8-2,9 zł za kg. Polski rynek jest już nasycony tym surowcem i są trudności z upłynnieniem kolejnych partii mięsa. Dlatego przemysł nie jest zainteresowany skupem trzody od rolników, a to powoduje niezadowolenie i protesty rolników.

Według niego, Rosja jest bardzo dobrym partnerem handlowym, nie tylko płaciła "od ręki", ale często partnerzy handlowi regulowali należności z wyprzedzeniem.

Źródło: PAP