Porozumienie w tej sprawie podpisali we wtorek starosta płocki Piotr Zgorzelski, wójt gminy Słubice Józef Walewski, prezes Wojewódzkiego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej w Warszawie Tomasz Skrzyczyński oraz szef Nadleśnictwa Łąck Ryszard Bijak. To pierwsza w Polsce tego rodzaju umowa, dotycząca terenów dotkniętych powodzią.

Jak podkreślił wojewoda mazowiecki Jacek Kozłowski grunty, znajdujące się w sąsiedztwie zabudowanej już wyrwy w wale przeciwpowodziowym w Świniarach, który Wisła przerwała pod koniec maja 2010 r., zostały całkowicie zniszczone przez naniesione zanieczyszczenia, a ich rekultywacja byłaby nieopłacalna. Wobec tego grunty te zostaną przeznaczone do zalesienia, co - jak podkreślił wojewoda - podniesie m.in. zdolność retencyjną tych terenów na wypadek kolejnej powodzi.

"Wyceny rzeczoznawców pokazały, że rekultywacja gruntów objętych porozumieniem, naniesienie nowej gleby, odtworzenie wartości rolniczej, byłoby przedsięwzięciem ekonomicznie absurdalnym. W niektórych przypadkach cena prac rekultywacyjnych nawet kilkakrotnie przekraczałaby wartość rynkową tych gruntów i to wartość sprzed powodzi" - powiedział Kozłowski.

Wojewoda zaznaczył, że sprzedaż gruntów na rzecz Skarbu Państwa jest dobrowolna i zależy w każdym przypadku od indywidualnej decyzji rolników. "Będziemy te grunty kupować na podstawie wyceny rzeczoznawców majątkowych. Rolą wojewody jest sfinansowanie właśnie tych wycen" - dodał wojewoda. Przyznał, że rolnikom będzie proponowana cena wykupu, jak dla gruntów rolnych, czyli taka, jakby grunty te nie zostały zniszczone przez powódź.

Dotychczas chęć sprzedaży gruntów zadeklarowało dziewięciu rolników, trzech zaproponowało wydzielenie i zachowanie dla siebie siedlisk, a kolejnych dwunastu wyraża zgodę na sprzedaż, ale po negocjacjach. Część gruntów, które mają zostać wykupione należy do Rolniczej Spółdzielni Produkcyjnej w Wiączeminie.

W 2010 r. powódź dotknęła gminę Słubice i sąsiednią gminę Gąbin dwukrotnie - pod koniec maja, po przerwaniu przez Wisłę wału przeciwpowodziowego w Świniarach oraz na początku czerwca, gdy rzeką spływała druga, wysoka fala wezbraniowa. W sumie w obu gminach zalanych zostało ponad 20 miejscowości i około 6 tys. ha zamieszkanych przez około 4 tys. osób. Ewakuowano wtedy ponad 2,5 tys. osób oraz ponad 2.300 sztuk zwierząt, w tym hodowlanych.

Odbudowa zalanych przez powódź gospodarstw i zniszczonej infrastruktury, w tym wałów przeciwpowodziowych i dróg będzie kontynuowana w tym roku. Wojewoda mazowiecki przekazał we wtorek staroście płockiemu podpisaną przez MSWiA promesę na 1,2 mln zł, które mają zostać przeznaczone na naprawę pięciu odcinków dróg powiatowych zniszczonych przez powodzie, m.in. Płock-Dobrzyków, Borki-Troszyn i Nowosiadło-Wiączemin.