PARTNERZY PORTALU
  • partner portalu farmer.pl
  • partner portalu farmer.pl
  • partner portalu farmer.pl
  • partner portalu farmer.pl

Posłowie wobec Elewarru

Posłowie wobec Elewarru

Autor: farmer.pl/MP

Dodano: 04-08-2012 14:04

Tagi:

Już przed rokiem posłowie z sejmowej Komisji Rolnictwa i Rozwoju Wsi zajmowali się tą spółką i dziś nie ma tego efektów, chociaż już wtedy – jak twierdzą - minister rolnictwa powinien wyciągnąć wnioski z omawianych kwestii i skierować sprawę do prokuratury.



Podczas dyskusji nad sytuacją wynikłą wokół Elewarru, poseł Zbigniew Babalski powiedział, że była przeprowadzona tzw. powtórna kontrola, dotycząca realizacji wniosków, które NIK postawił - i domagał się dopisania do planu pracy komisji na drugie półrocze dyskusji nad tym dokumentem.

Poseł Krzysztof Ardanowski  poparł ten wniosek i podkreślił, że nie tylko sejmowa komisja nie była dotąd skuteczna:

- Teraz okazuje się, że na tle tej gorszącej afery, jaką widzimy w mediach, również inne instytucje państwa są na dobrą sprawę bezradne. NIK – najważniejszy organ kontrolny w państwie – przedstawia wnioski, z których jednoznacznie wynikają dostrzeżone nieprawidłowości: złodziejstwo, wyprowadzanie pieniędzy ze spółek państwowych do prywatnych kieszeni. I zaleca zwrot pieniędzy. Komisja na ten temat dyskutuje, tę informację przyjmuje i rzeczywiście w protokołach z ub.r. to wszystko można znaleźć. Komisja wręcz zachęca NIK do dalszego kroku – polegającego na złożeniu również wniosków prokuratorskich – a okazuje się, że to nie ma żadnej konsekwencji. Owszem, trafia to do kancelarii premiera, do innych instytucji, do ministrów – i nie ma dalszego ciągu. Dopiero kiedy media robią z tego informację publiczną, to się okazuje, że został skierowany wniosek przez prokuraturę o brak nadzoru ministra rolnictwa nad ARR. Dopiero media wymuszają funkcjonowanie instytucji państwa, które powinny funkcjonować z istoty rzeczy swojego funkcjonowania. To też pokazuje, że my tutaj często dyskutujemy, podejmujemy różnego rodzaju starania, a niewiele z tych starań wynika.

Posłowie uznali za szczególnie niepokojące kwestionowanie ustaleń NIK.

- Ja czytałem dzisiaj wypowiedzi posłów koalicyjnych, wygłoszone wtedy na posiedzeniu Komisji – powiedział poseł Robert Telus. - Nie będę mówił z nazwiska, bo nie ma posła z PSL, który wtedy na posiedzeniu Komisji bronił Elewarru, który mówił, że tam się nic nie dzieje. I który też mówił, że NIK się za bardzo czepia. Drodzy państwo, to pokazuje, że my, jako Komisja, niewiele możemy. I mówię to z wielkim ubolewaniem, bo ja, jako poseł, chciałbym się czuć odpowiedzialny za to, co tutaj robimy. A cała ta sytuacja pokazuje, że nasza działalność w Komisji wiele nie znaczy, skoro posłowie koalicyjni jeszcze dzisiaj próbują bronić i przerzucać odpowiedzialność na kogoś innego.

Przewodniczący komisji Krzysztof Jurgiel  przypomniał, że Elewarrem w ostatnim czasie komisja zajmowała się kilkakrotnie. - W 2009 r. przyjęliśmy dezyderat, skierowany do Ministra Rolnictwa, żeby przedstawiono zmiany organizacyjne, strukturę i zasady funkcjonowania Elewarru. Następnie zajmowaliśmy się prywatyzacją – Minister Rolnictwa przysłał informację, że żadne prace prywatyzacyjne nie są prowadzone, co nie wynika z wypowiedzi tych uczestników nagrań. No i wreszcie ta sprawa kontroli NIK, o której mówił pan poseł Babalski, była na posiedzeniu Komisji dyskutowana. Chcieliśmy podjąć dezyderat. Wtedy nie było woli większości Komisji i ten dezyderat nie został podjęty. Odbyły się też, jak pamiętamy, wybory.

Zdaniem Krzysztofa Jurgiela nie jest prawdą, że komisja sejmowa nie ma możliwości skutecznego dalszego działania.

- Myślę, że powinniśmy – najpierw po dyskusji w prezydium – a później podjąć decyzję i zgodnie z art. 161, który stanowi, że w sprawach związanych z wykonywaniem ustaw i uchwał Sejmu właściwe komisje przeprowadzają kontrole. I możemy zastanowić się, po informacjach tych organów, które tam skierowały swoich pracowników – a więc NIK, który mówi o kontroli realizacji tych ustaleń po kontroli z 2011 r. Centralne Biuro Antykorupcyjne też bada sprawę. My możemy zastanowić się i nawet odbyć posiedzenie zamknięte Komisji, na którym uzyskamy informacje od odpowiednich organów, jakie są ustalenia. I jeszcze możemy przeprowadzić kontrolę w zakresie realizacji ustaw, chociażby ustawy o Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa, która stanowi o zasadach zatrudniania osób. Tak, że do tego, jak myślę, wrócimy.

Posiedzenie komisji odbyło się krótko przed sejmowymi wakacjami.

Podobał się artykuł? Podziel się!
×

WSZYSTKIE KOMENTARZE (0)

BRAK KOMENTARZY

PISZESZ DO NAS Z ADRESU IP: 54.159.94.253
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin serwisu

Zgłoś swoje propozycje zmian!


Dziękujemy za współpracę!