PARTNERZY PORTALU
  • partner portalu farmer.pl
  • partner portalu farmer.pl
  • partner portalu farmer.pl

Potrzebne powolne rozmarzanie

Autor: farmer.pl/PAP

Dodano: 31-01-2013 11:55

Tagi:

Aby obecne ocieplenie i topniejący śnieg skutecznie zasiliły rzeki, najpierw musi rozmarznąć grunt. Dopiero wtedy ziemia wchłonie swoją porcję wilgoci i będzie ją później mogła systematycznie oddawać rzekom - powiedział hydrolog Mirosław Samulski z IMGW.



Niski poziom wody w wielu rzekach Polski obserwujemy od wielu miesięcy. Do końca jesieni był on wyraźny zwłaszcza w województwach: śląskim, małopolskim, świętokrzyskim, podkarpackim, łódzkim, wielkopolskim, mazowieckim i lubelskim. Była to sytuacja typowa dla jesieni, nazywana przez hydrologów "jesienną niżówką". Chodzi o obniżenie poziomu wody po ciepłym lecie, kiedy woda po opadach burzowych odpływała zbyt szybko, by odbudować zasoby wód powierzchniowych i gruntowych.

- W wielu miejscach niedobór wody był tak znaczący, że obserwowano tam zjawisko suszy hydrologicznej - przypomniał Mirosław Samulski z Instytutu Meteorologii i Gospodarki Wodnej w Warszawie.

Czy tegoroczne, dotychczasowe, dość obfite opady śniegu, jak i prognozowane na najbliższy czas ocieplenie wystarczą, by koryta rzek w Polsce trochę się uzupełniły? - Zima i okres wiosenno-roztopowy często dają możliwość uzupełnienia zasobów wodnych - przyznaje Samulski. Zastrzega jednak, że najważniejszy jest przebieg roztopów.

Obfitość śniegu i szybkie ocieplenie przy zamarzniętym gruncie sprawią tylko, że woda z roztopów szybko spłynie do rzek. W takim wypadku ich poziom podniesie się tylko na chwilę - tłumaczy. - Jest tak dlatego, że roztopy i opady to niejedyne źródło zasilania rzek. Nie mniej ważne są wody podziemne - dodaje hydrolog.

Chodzi o wodę przesycającą ziemię na głębokości od kilkunastu do 200 m. Trafia tam ona głównie za sprawą deszczu (i z roztopów), przesączającego się przez porowatą glebę i gromadzi się w pokładach piasku, żwiru czy spękanych skał.

Właśnie te wody podziemne muszą zostać zasilone, aby poziom wody w rzekach odbudował się na dłużej. - Sprzyja temu powolne, długofalowe ocieplenie w okresie przejściowym między zimą a wiosną. Tylko wtedy, gdy cały proces przebiega powoli, woda z roztopów ma szansę porządnie wniknąć w grunt - tłumaczy Mirosław Samulski.

Obecnie grunt jest wciąż nieco przemarznięty. Rozmarznie, o ile utrzyma się odwilż.

Zdaniem hydrologa dla zasilenia wód podziemnych (a więc i późniejszego zasilenia rzek) dobrze byłoby, gdyby na rozmarzniętą ziemię spadło sporo śniegu przy niewielkim mrozie. Później pożądane jest niegwałtowne ocieplenie. - Jeśli do tego nie dojdzie, a wiosna będzie sucha - to może się powtórzyć sytuacja z jesieni i w wielu częściach kraju znów możemy mieć do czynienia z suszą hydrologiczną - uważa Samulski.

Ekspert dodał przy tym, że z powodu obecnego ocieplenia, topnienia śniegu i opadów deszczu w wielu miejscach Polski stan wody przekracza stany ostrzegawcze, a lokalnie - nawet alarmowe. Dotyczy to głównie rzek w południowo - zachodniej części kraju, z województw: lubuskiego, dolnośląskiego i opolskiego. W kolejnych dniach stany ostrzegawcze mogą zostać przekroczone także na wybranych rzekach województw południowych: śląskiego, małopolskiego, a także miejscami w województwach centralnych i wschodnich, gdzie śniegu było trochę więcej niż na zachodzie kraju.

- Lokalnie może dojść do podtopień, ale ilość wód opadowo-roztopowych nie będzie tak wielka, by spowodować zagrożenie powodziowe. Dzięki szczególnym warunkom wyjściowym - obserwowanym jesienią i na początku zimy niskim stanom wód - koryta rzeczne będą w stanie przyjąć większe ilości wody - powiedział Samulski.

Podobał się artykuł? Podziel się!
×

WSZYSTKIE KOMENTARZE (0)

BRAK KOMENTARZY

PISZESZ DO NAS Z ADRESU IP: 54.198.52.82
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin serwisu

Drodzy Użytkownicy!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych przetwarzamy Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.

Zgłoś swoje propozycje zmian!


Dziękujemy za współpracę!