Mimo że minister zna sposób na likwidację zbędnych wydatków, czemu mogłoby służyć połączenie ministerstwa rolnictwa z resortem środowiska, to jednak podlegający Sawickiemu resort zwiększył od początków kadencji zatrudnienie. Dlaczego?

- W granicach 70 osób, o tyle zwiększyło się zatrudnienie w moim ministerstwie. Jednocześnie trzeba pamiętać, że przybyły nam zadania z dawnego Ministerstwa Rybołówstwa i Gospodarki Morskiej oraz nowe zadania związane z wdrażaniem zasad wzajemnej zgodności i zadaniami kontrolnymi wynikającymi z tego wdrożenia - wyjaśnia.

Internauci pytali ministra także o dopłaty do rolnictwa i perspektywy związane z ich przyszłością. Właśnie w kwestii dopłat czeka naszych rolników zmiana. Od 2013 roku całość dopłat będzie finansowana z budżetu Unii Europejskiej.

Podobał się artykuł? Podziel się!