Będzie to kolejna podwyżka cen po tym, jak na początku roku ceny dla odbiorców detalicznych wzrosły średnio o ponad 20 proc., a dla przemysłu o 25 proc.

Polska Grupa Energetyczna szacuje, że sprzedawcom prądu brakuje minimum 5 TWh energii. To dużo, bo sam tylko RWE Stoen sprzedał w 2007 r. ok. 6,6 TWh prądu. Przyczyną wzrostu hurtowych cen energii jest ograniczenie elektrowniom uprawnień do emisji dwutlenku węgla. A konsekwencją - podwyżka cen dla gospodarstw domowych.

Sytuację bada Urząd Regulacji Energetyki. "Sprawdzamy, co się stało" - mówi Mariusz Swora, prezes URE.

Źródło: PAP