Wiceminister administracji i cyfryzacji zaznaczył, że obecnie jest za dużo instytucji, które zajmują się sprawami związanymi z rzekami. "Jeśli np. dojdzie do uszkodzenia mostu i oberwania nabrzeża, to właściciel drogi - np. gmina - odpowiada za naprawę drogi, która biegła przez most oraz odbudowę tego mostu, ale za zniszczone przy moście nabrzeże odpowiada administracja wodna. W tym wypadku jeśli chce się zabezpieczyć most przed następnym zalaniem, to są dwie metody: jedna to pogłębienie dna rzeki, a druga to podniesienie przęsła mostu, nie mówiąc o odbudowie nabrzeża. Za pierwszą metodę odpowiada inna administracja, a za drugą inna. Jeśli jest kilka administracji, to mamy za dużo decydentów na jednym odcinku rzeki" - wyjaśnił Huskowski.

Ponadto - tłumaczył - obecnie, jeśli np. Wojewódzki Zarząd Melioracji Urządzeń Wodnych chce wybudować jakieś urządzenie, a według wojewody lepiej by było, gdyby podjęto się np. pogłębienia dna rzeki, to wojewoda nie ma wpływu na podjęcie ostatecznej decyzji. Dlatego - mówił wiceszef MAC - jego resort wystąpił do Ministerstwa Środowiska, które przygotowało projekt założeń Prawa wodnego, o to, by plany dotyczące tego rodzaju inwestycji musiały być uzgadniane z wojewodami. Jak dodał, resort środowiska zgodził się z tym postulatem.

"Nam zależało na tym, aby wojewodowie otrzymali narzędzia, za pomocą których uzyskaliby wpływ na zarządzanie wodą. Wojewodowie zgodnie z ustawą odpowiadają w pewnym zakresie za zarządzanie kryzysowe, za usuwanie skutków klęsk żywiołowych i przeciwdziałanie klęskom żywiołowym" - powiedział wiceminister administracji i cyfryzacji.

Huskowski podkreślił, że z wojewodami trzeba będzie też uzgadniać m.in. takie regionalne działania, jak aktualizacje planów gospodarowania wodami, aktualizacje map zagrożenia powodziowego, map ryzyka powodziowego, planów zarządzania ryzykiem powodziowym, przeciwdziałania suszy.

"Jeśli w przedstawionych planach będzie czegoś brakowało, to wojewoda nie uzgodni tych planów i nie będzie można podejmować tych działań czy inwestycji. Naszym zdaniem wojewodowie mają dużą wiedzę i pokazali, że sprawnie działają, dlatego powinni mieć możliwość wpływu na działania, które dotyczą wód. Dzięki nowym przepisom zwiększy się rola wojewodów w zarządzaniu wodami i w podejmowaniu działań zapobiegającym powodziom" - podsumował Huskowski.

Według przygotowanych przez MŚ założeń nowej ustawy Prawo wodne administracja centralna będzie odpowiadać za główne i graniczne rzeki, pozostałe, czyli rzeki o znaczeniu lokalnym i regionalnym, trafią pod kuratelę marszałków województw. Zgodnie z założeniami planowane jest utworzenie Zarządu Dorzecza Wisły oraz Zarządu Dorzecza Odry. Będą one odpowiedzialne za inwestycje i utrzymanie infrastruktury wodnej takiej jak np. wały, kanały, zbiorniki, stopnie wodne, tamy itp.