Rząd we wtorek przyjął program polskiej prezydencji. Zgodnie z nim, Polska będzie dążyć do wprowadzenia UE na tory rozwoju gospodarczo-politycznego i skupi się na trzech priorytetach: integracji europejskiej jako źródle wzrostu, bezpiecznej Europie oraz Europie korzystającej na otwartości.

Tusk poinformował po posiedzeniu rządu, że na wniosek ministra rolnictwa, poparty przez wicepremiera Waldemara Pawlaka, Rada Ministrów przyjęła, że kwestie nowoczesnego i konkurencyjnego rolnictwa, w kontekście także cen żywności i bezpieczeństwa żywnościowego, staną się naszym priorytetem jako element priorytetu bezpieczna Europa.

- Uwzględniamy ten postulat, szczególnie w dobie obecnej, bezpieczeństwo żywnościowe, co za tym idzie zdolności rolnictwa europejskiego do zapewnienia bezpieczeństwa żywnościowego, wydaje się sprawą, która bezdyskusyjnie zasługuje na to, by stać się jednym z wiodących tematów prezydencji - oświadczył Tusk.

Temat bezpieczeństwa żywnościowego trafił w ostatnich dniach na czołówki gazet w związku z sytuacją w Niemczech. W tym kraju odnotowano 1200 zachorowań wywołanych przez bakterie EHEC, czyli groźny szczep pałeczki okrężnicy escherichia coli. Nie jest znane źródło zatruć, w niektórych przypadkach dochodziło do nich po zjedzeniu sałaty, ogórków i surowych pomidorów - ogórki pochodziły z Hiszpanii. Liczba ofiar śmiertelnych zakażenia wzrosła do czternastu.

Przypadki zatruć odnotowano także we Francji, Szwecji (odnotowano jedną śmiertelną ofiarę), Wielkiej Brytanii i Holandii.