- Rolnictwo unijne, a zatem również rolnictwo każdego z krajów członkowskich UE, funkcjonuje na rynkach coraz bardziej uzależnionych od koniunktury światowej. Do przyśpieszenia globalizacji łańcucha żywnościowego w znacznym stopniu przyczyniły się m.in. negocjacje prowadzone w ramach GATT/WTO dotyczące liberalizacji handlu światowego (w tym handlu żywnością). Wahania koniunkturalne występujące w skali globalnej są natychmiast odczuwane przez rolnictwo europejskie, w tym polskie, co odzwierciedla poziom cen produktów rolnych. Nie zawsze znajduje
to zrozumienie zarówno u samych rolników, konsumentów, jak i innych zainteresowanych, którzy niekiedy nie zdają sobie sprawy z zakresu funkcjonujących już powiązań globalnych rynków żywnościowych i faktu, że kształtowanie cen rolnych nie odbywa się już w skali krajowej czy nawet w skali jednolitego rynku UE
- uważa Łukasik. Podobał się artykuł? Podziel się!