Sąd pierwszej instancji skazał Gralę na dwa lata więzienia w zawieszeniu na pięć lat. Na taką samą karę została skazana w pierwszej instancji b. wiceprezes Dolnośląskiej Izby Rolniczej Bożena R. W czwartek 27 czerwca również ona została uniewinniona.

Trzeci oskarżony - b. koordynator programu unijnego Jerzy G. - któremu prokuratura zarzucała przyjęcie 15 tys. zł łapówki w zamian za rozstrzygnięcia korzystne dla uczestników projektu, wcześniej dobrowolnie poddał się karze.

Leszek Grala i Bożena R. byli oskarżeni o to, że od października 2008 r. do kwietnia 2009 r. wielokrotne przekroczyli uprawnienia w celu osiągnięcia korzyści przez uczestników unijnego projektu "Mój szef to ja". Oskarżeni, głównie Grala, mieli wskazywać osoby, które miały otrzymać dotację z Unii Europejskiej na rozpoczęcie własnej działalności. W ten sposób - zdaniem prokuratury - do uczestników projektu miało trafić ok. 392 tys. zł.

Jak powiedział obrońca Grali mecenas Krzysztof Budnik, sąd oczyścił Gralę oraz Bożenę R. z wszystkich zarzutów.

- W akcie oskarżenia zarzucano im przestępstwa urzędnicze, których mieli dopuścić się jako osoby pełniące funkcje publiczne, gdy tymczasem Dolnośląska Izba Rolnicza jest organizacją prywatną, nie publiczną - powiedział mecenas.

Grala jest prezesem Dolnośląskiej Izby Rolniczej. Od sierpnia do października 2012 r. był też prezesem dolnośląskich struktur PSL. Sam zrezygnował z tego stanowiska, oświadczając, że "nie widzi skutecznego zakończenia" konfliktu w dolnośląskim PSL.

Podobał się artykuł? Podziel się!