Zdymisjonowany w czwartek przez premiera prezes Kasy Rolniczego Ubezpieczenia Społecznego (KRUS) Roman Kwaśnicki powiedział, że nie zgadza się z zarzutami o nepotyzm i niegospodarność.

Na konferencji prasowej w piątek w Warszawie Kwaśnicki poinformował, że skierował do sądu sprawę przeciw "Dziennikowi" za publikacje, które - jak to określił - dyskredytują go, jako urzędnika państwowego. "Nie zgadzam się z powtarzanymi za +Dziennikiem+ przez media zarzutami o nepotyzm i nieprawidłowości w KRUS" - powiedział.

W czwartek pełnomocnik ds. walki z korupcją Julia Pitera powiedziała, że wyniki kontroli kancelarii premiera potwierdziły informacje o nepotyzmie w KRUS. Czwartkowy "Dziennik" napisał, że w Kasie, rządzonej przez PSL, dochodziło do nepotyzmu i nadużyć, a jej prezes Roman Kwaśnicki zataił w oświadczeniu majątkowym, że zasiada we władzach prywatnej spółki.

Kwaśnicki powiedział w piątek, że nie zna wyników kontroli przeprowadzonej przez kancelarię premiera w KRUS. Według niego, nie zna ich jeszcze również minister rolnictwa Marek Sawicki.

Źródło: PAP