"Nie byłoby wolnej Polski, nie byłoby wywalczonej w ciężkich bojach państwowości i utrwalonych granic, gdyby nie ofiarność mieszkańców wsi, tak znacząca w zbiorowym wysiłku całego narodu. Dewiza "Żywią y bronią" pięknie opisuje te historyczne dokonania i zawsze będzie dla państwa powodem do dumy" - napisał prezydent w liście odczytanym podczas uroczystości przez szefową Kancelarii Prezydenta RP Halinę Szymańską.

Prezydent przypomniał, że dożynki to jedno z największych świąt Polski od stuleci wpisane w narodową tradycję: "Składają Państwo to dziękczynienie w także imieniu nas wszystkich. Nie ma daru bardziej potrzebnego człowiekowi i bardziej cennego niż chleb. Nie ma też w naszej ojczyźnie bardziej godnego miejsca, gdzie to podziękowanie może być wyrażone. Właśnie tutaj, w duchowej stolicy Polski, razem przybywają państwo z różnych stron kraju przed oblicze Matki Bożej".

Dziękował rolnikom za "całoroczny trud, gospodarską troskę o ziemię, którą uprawiają i której służą, za pielęgnowanie międzyludzkich więzi, wiary, tradycji, narodowej tożsamości, której polska wieś jest od wieków ostoją".

Przypomniał, że na terenach wiejskich żyje prawie połowa mieszkańców Polski. "Jestem pełen uznania, jak wiele polska wieś dostarcza wspaniałych przykładów społecznej energii solidarności, przedsiębiorczości, twórczej samorządności, jak wiele wnosi do polskiego rozwoju. W blisko 1,5 mln gospodarstw rolnych wypracowywana jest olbrzymia część naszego dochodu narodowego. Polska żywność ma świetną jakość, jest zdrowa i smaczna, zdobywa światowe rynki i buduje wysoką pozycję naszego kraju. Nigdy nie wolno także zapominać, że samowystarczalność żywnościowa stanowi jedną z podstaw bezpieczeństwa i suwerenności" - podkreślił.

Halina Szymańska zaprosiła też rolników w imieniu prezydenta do udziału Dożynkach Prezydenckich, które odbędą się 17 września w Spale.

 

Podobał się artykuł? Podziel się!