Prezydent podziękował za rok trudu i pracy rolnikom, którzy - jak zaznaczył - od stuleci w Rzeczpospolitej "żywią nas i bronią". Jak dodał, to rolnicy przekazują polską tradycję opartą na wierze, trudzie pracy, wielkiej odporności i umiejętności pokonywania wszelkich przeszkód, w tym tych, wynikających z sił przyrody.

- To, co robi rolnik to także obrona Rzeczpospolitej. Nie tylko wtedy, kiedy trzeba chwycić za broń, ale to obrona Rzeczpospolitej na co dzień, bo to zapewnienie bezpieczeństwa żywnościowego polskiemu społeczeństwu - powiedział. - To także dzisiaj już zapewnienie bezpieczeństwa żywnościowego w wielu innych krajach na świecie, gdzie eksportujemy polską żywność, gdzie cieszy się ona wielkim uznaniem. Jestem za to polskim rolnikom ogromnie wdzięczny - dodał.

Prezydent podkreślił również rolę chłopów w walkach o niepodległość, w tym m.in. w trakcie wojny polsko-bolszewickiej w 1920 r. i w trakcie II wojny światowej.

Podziękował też posłom, którzy w miniony piątek przyjęli uchwałę ustanawiającą 12 lipca Dniem Walki i Męczeństwa Wsi Polskiej. Dzień ten upamiętnia pacyfikację w 1943 r. świętokrzyskiej wsi Michniów. Jak zaznaczył prezydent, hitlerowskie Niemcy wymordowały wówczas prawie wszystkich mieszkańców, bo - jak dodał - "żywili oni i bronili" i walczyli w wojskach partyzanckich ze świadomością, że ryzykują życie najbliższych.

- Zawsze tak było w polskiej historii i nigdy rolnik tego trudu i poświęcenia dla ojczyzny, polski chłop nie odmawiał. Zawsze szedł i za to ojczyzna powinna być mu wdzięczna po wsze czasy - podkreślił.

Prezydent zaapelował o stworzenie funduszu klęskowego, na pomoc dla rolników w przypadku wystąpienia np. klęski żywiołowej; proponował też wprowadzenie przepisów chroniących część dochodu rolników przed egzekucją komorniczą.

- Mówi się o tym w ostatnim czasie bardzo często, że trzeba bardzo poważnie rozważyć stworzenie w naszym kraju czegoś, co nazywa się funduszem klęskowym - mówił Andrzej Duda. Przypomniał, że po raz pierwszy w historii Rzeczpospolitej w tym roku na dopłaty do ubezpieczeń rolniczych została przeznaczona "astronomiczna kwota 918 mln zł", a mimo to "dalej są kłopoty z ubezpieczeniami" - wskazał.