Protestują w ten sposób przeciwko niskim cenom skupu trzody i braku stabilizacji na rynku warzyw. "Obecny rząd obiecywał przed wyborami cud gospodarczy. Tymczasem cena skupu tuczników spadła tylko w ostatnich trzech dniach z 3,80 do 2,80 zł na kg" - powiedział PAP jeden z uczestników protestu, Paweł Domagała.

Według innej uczestniczki akcji Ewy Kopeć, w Polsce potrzebna jest stabilizacja rynku warzyw. "Nie chcemy, aby jednego roku warzywa były bardzo drogie, a innego bardzo tanie, nawet poniżej opłacalności" - powiedziała.

W miejscu blokady drogi zaczyna tworzyć się korek samochodów. Na miejscu jest policja.

Źródło: PAP