Sektorowy Program Operacyjny dla rybołówstwa zostanie zatwierdzony przez Komisję Europejską do końca września 2008 r. - poinformował na posiedzeniu sejmowej komisji rolnictwa w piątek wiceminister rolnictwa Kazimierz Plocke.

Plocke wyjaśnił, że w lipcu tego roku KE otrzymała od Polski poprawiony program. Jednak KE wydała rozporządzenie o nadzwyczajnych środkach wsparcia dla sektora rybackiego. Decyzja o tym czy rybacy będą wykorzystywać te środki musi zapaść do końca grudnia tego roku.

Chodzi o zdecydowanie czy rybacy skorzystają z większego dofinansowania modernizacji statków w zamian za zmniejszenie floty połowowej o 30 proc. Obecnie w Polsce jest zarejestrowanych 800 kutrów i łodzi rybackich.

Wiceminister dodał, że jednocześnie trwają prace nad ustawą o Europejskim Funduszu Rybackim, która po przyjęciu jej przez Sejm, umożliwi uruchomienie programu.

"Zakładamy, że w 2008 r. uruchomione zostaną dwa działania. Będą to wypłaty rekompensat za postoje oraz program dotyczący złomowania kutrów tj. rezygnacji z zawodu rybaka" - powiedział Plocke. W następnej kolejności będzie przygotowywany pakiet dla przetwórstwa rybnego.

Na cały program operacyjny przeznaczone jest 980 mln euro, z tego 320 mln euro pochodzić będzie z budżetu krajowego. Podkreślił, że są to duże środki i trzeba przyspieszyć, by do końca 2013 wykorzystać przyznane pieniądze.

Plocke poinformował też, że w Komisji Europejskiej trwają ustalenie dotyczące wielkości połowów dorsza przez polskich rybaków w 2008 r. W najbliższym czasie zostanie ustalona przez brukselskich ekspertów metodologia liczenia połowów i na tej podstawie zostanie sformułowana propozycja do KE.

Pod koniec września będzie posiedzenie unijnych ministrów ds. rybołówstwa i podczas planowanego spotkania z komisarzem Joe Borgem kwestia ta zostanie rozstrzygnięta. Jeżeli okaże się, że limity połowów nie zostały przekroczone, to będą możliwe w IV kwartale tego roku połowy dorsza na Bałtyku.

Plocke przypomniał, że za nadmierne połowy w 2007 r. Polsce została nałożona kara. W tym roku polskie kutry mogą wyłowić 11,7 tys. ton ryb, a jako kara limit jest zmniejszony o 800 ton.

Na przyszły rok kwota połowów dla Polski zostanie zwiększona o 15 proc. - zaznaczył Plocke. Jednak, ponieważ Polska nadal będzie ponosiła karę, faktyczny limit połowów dorsza zmniejszy się.

Posiedzenie komisji rozpoczęło się od krytycznych wypowiedzi posłów PiS w sprawie niemożliwości uczestnictwa w pracach komisji eksperta (chodzi o byłego ministra gospodarski morskiej Marka Gróbarczyka) i przedstawicieli rybaków. Osoby te nie zostały wpuszczone do Sejmu. Decyzję o tym podjął przewodniczący komisji rolnictwa Leszek Korzeniowski (PO).

Korzeniowski tłumaczył się, że decyzję taką podjął, bo nie uważał, by na tym posiedzeniu ich obecność była niezbędna. Dodał, że żadna z tych osób nie zwróciła się do niego o zgodę na wzięcie udziału w tym posiedzeniu.

Posiedzenie komisji rolnictwa nt. rybołówstwa zostało zwołane w trybie nadzwyczajnym, na wniosek posłów PiS.