W programie przyjętym w minioną sobotę PiS podkreśla, że członkostwo w Unii Europejskiej powinno być traktowane jako narzędzie realizacji polskich interesów narodowych.

PiS deklaruje wyodrębnienie z MSZ działu administracji zajmującego się członkostwem Polski w UE i powołanie Ministerstwa Integracji Europejskiej. Partia zapowiada też przygotowanie projektu ustawy, który ma pozwalać na nabywanie ziemi wyłącznie polskim rolnikom, wyrównanie dopłat bezpośrednich, zwiększenie środków z funduszy spójności na wieś.

PiS proponuje, aby UE, dla zażegnania kryzysu demograficznego, prowadziła wspólną politykę prorodzinną, która miałaby się stać jednym z filarów Unii.

Według PiS fatalnie dla naszego kraju wygląda podział stanowisk w dyplomacji europejskiej, a także stanowisk dyrektorskich, w szczególności dyrektorów generalnych, co należy zmienić.

PiS zaznacza również w programie, że Partnerstwo Wschodnie jest zbyt słabym instrumentem. "Naszym celem będzie wejście całego obszaru Europy Wschodniej na ścieżkę członkostwa w Unii Europejskiej. Zaproponujemy nowe pogłębione instrumenty współpracy z państwami tego obszaru, dwustronne i międzynarodowe, które realnie będą zbliżały je do integracji transatlantyckiej" - czytamy w programie.

"Pod rządami Prawa i Sprawiedliwości Polska podejmie raz jeszcze wysiłek nadania nowej dynamiki wspólnocie, opartej o zasadę solidarności, współdziałania państw narodowych na podstawie i w granicach prawa międzynarodowego, w nieprzekraczalnych ramach narodowych konstytucji" - deklaruje PiS w programie.

Spełnieniu tego postulatu ma służyć m.in. przyjęcie ustawy "o wykonywaniu suwerenności państwa". Ma ona określać "zasady prymatu kompetencji narodowych w stosunkach z organizacjami międzynarodowymi".

W programie PiS stawia diagnozę sytuacji w UE; według partii Unia cierpi m.in. na przeregulowanie, nierówność polityczną, deficyt demokracji, zanik wartości, tożsamości cywilizacyjnej, utratę zaufania ze strony obywateli oraz rozpad na kilka kręgów integracji. "Nie będziemy wprowadzać Polski do żadnych dobrowolnych rozwiązań pogłębiających stopień integracji europejskiej, które nie będą spełniać kryterium jednoznacznego sprzyjania polskim interesom, i zrezygnujemy z tych obiektywnie niekorzystnych rozwiązań pogłębionej współpracy, do których już została Polska włączona" - obiecują politycy PiS.