Protestujący przez dwie godziny krążyli wokół placu Mickiewicza w Poznaniu pod hasłami, "Nie zabierajcie nam chleba", "Zostawcie nam ziemię", "Minister Sawicki do dymisji", później pomaszerowali przed budynek Wielkopolskiego Urzędu Wojewódzkiego, gdzie złożyli petycję do premiera Donalda Tuska.

W petycji dzierżawcy proszą o wycofanie rządowego projektu zmian ustawy i zlecenie wykonania rzetelnej analizy skutków regulacji, przywracając jednocześnie demokratyczne prawo związków i obywateli do konsultacji społecznych. Domagają się też uchwalenia ustawy o długoletniej i dziedzicznej dzierżawie rolnej oraz ustawowego zakazu na okres 20 lat zmiany przeznaczenia zakupionych gruntów rolnych skarbu państwa.

Wicewojewoda Wielkopolski Przemysław Pacia przyjął petycje i przekazał ją do Kancelarii Prezesa Rady Ministrów.

W Sejmie toczą się prace nad projektem nowelizacji ustawy o gospodarowaniu nieruchomościami Skarbu Państwa. Rządowy projekt zakłada zlikwidowanie dzierżawy, jako formy użytkowania ziemi. Projekt przygotowany w resorcie rolnictwa ma na celu zwiększenie podaży ziemi, tak by grunty będące w posiadaniu Skarbu Państwa zmieniły właściciela i trafiły do polskich rolników, powiększając gospodarstwa rolne. Po 2016 r. ziemię w Polsce będzie mógł kupić każdy obywatel UE.

Dla dzierżawców najbardziej kontrowersyjny jest zapis rządowego projektu, o obowiązkowym wyłączeniu 30 proc. gruntów dzierżawionych gospodarstw - ta część dzierżawionej ziemi wracałaby do Agencji Nieruchomości Rolnych i byłaby sprzedawana rolnikom. W zamian za zgodę na takie rozwiązanie dzierżawcy mieliby pierwszeństwo w zakupie pozostałej dzierżawionej ziemi. Jeżeli nie zgodziliby się na te warunki, to po upływie czasu dzierżawy grunty wracałyby do Skarbu Państwa. Według projektu zawarte umowy dzierżawy mogą być przedłużane tylko w wyjątkowych przypadkach, ale nie dłużej niż do końca grudnia 2013 r.

Według jednego z organizatorów protestu, działania ministra rolnictwa, który chce zmienić ustawę, doprowadzą do tego, że gospodarstwa dzierżawiące grunty Skarbu Państwa przestaną istnieć. - Według zamierzeń ministra dzierżawy mają istnieć tylko do końca umów, czyli w naszym przypadku jeszcze przez 14 lat. Potem będziemy mogli wykupić 500 ha ziemi, a reszta ma być sprzedana rolnikom, których nie będzie na to stać. A nasza spółka z tych 500 ha nie będzie mogła utrzymać produkcji na takim poziomie, jak teraz, nie mówiąc o tym, że nie stać nas na jednorazowy wydatek na zakup ziemi - powiedział Jan Szulc z Cerekwicy (Kujawsko-Pomorskie).