Malborski zakład jest jedną z siedmiu fabryk należących do Krajowej Spółki Cukrowej SA (KSC), której właścicielem jest Skarb Państwa. Protest został zorganizowany przez Związek Plantatorów Buraka Cukrowego w Malborku, do którego przyłączyła się Komisja Oddziałowa NSZZ "Solidarność" w cukrowni.

Ministerstwo Skarbu Państwa w przesłanym komunikacie poinformowało, że "analizuje scenariusze rozwoju KSC oraz pracuje nad koncepcją prywatyzacji spółki, która uwzględniać będzie działania spółki zmierzające do dywersyfikacji działalności KSC".

Po wiecu na terenie jedynej na Pomorzu cukrowni, pikietujący rolnicy i pracownicy cukrowni przeszli w centralnej części miasta drogą wojewódzką nr 515 i drogą krajową nr 22. Protestujący przez prawie dwie godziny blokowali przy bramie głównej cukrowni drogę nr 515. Domagali się wznowienia procesu prywatyzacyjnego Krajowej Spółki Cukrowej w modelu pracowniczo-plantatorskim, zgodnie z ustawą o przekształceniach własnościowych w przemyśle cukrowniczym z sierpnia 1994 r.

Przewodniczący Związku Plantatorów Buraka Cukrowego w Malborku Wiesław Szpura powiedział, że rolnicy i pracownicy domagają się bardziej zdecydowanych ruchów ze strony ministra skarbu i rządu.

Zwrócił uwagę, że ustawa funkcjonuje od 1994 roku, a "do tej pory nikt nie sprywatyzował tego sektora, żaden rząd". Przypomniał, że od października 2017 r. ma być zniesione limitowanie produkcji cukru w UE.

- W tym roku minister skarbu państwa zabrał cały zysk, jaki spółka wypracowała za 2012 rok, czyli ok. 450 mln zł, a w ubiegłym tygodniu Rada Nadzorcza KSC zdecydowała, by wziąć zaliczkowo jeszcze ponad 100 mln zł tytułem dywidendy z zysku, który dopiero będzie wypracowany za 2013 rok - powiedział.

Przewodniczący Komisji Oddziałowej NSZZ "Solidarność" w cukrowni w Malborku Zbigniew Jezierski mówił, że "jeszcze dwa lata temu cukrownia miała 700 mln zł na plusie, a teraz musi wziąć kredyt na skup buraków w wysokości 400 mln złotych".

Resort skarbu podkreślił, że koncepcja prywatyzacji powinna być gotowa na przełomie III i IV kwartału tego roku. "Dopiero wtedy będziemy mogli rozmawiać na temat harmonogramu prywatyzacji spółki" - czytamy w komunikacie. Jednocześnie MSP zapewniło, że "nie rozważa możliwości przeprowadzenia prywatyzacji KSC za pośrednictwem Giełdy Papierów Wartościowych".