Dziś Donald Tusk przyjeżdża do Szczecina, ale rolnicy protestujący w Szczecinie nie doczekali się zaproszenia na rozmowy z premierem.

„Wielokrotnie pisemnie i za pośrednictwem mediów prosiliśmy o spotkanie z panem Donaldem Tuskiem, Prezesem Rady Ministrów. Niestety bez powodzenia. Nie doczekaliśmy się również żadnej odpowiedzi na piśmie od tego polityka. Według naszej wiedzy Premier Rzeczypospolitej Polskiej ma dziś gościć w Szczecinie. Mamy świadomość, że napięty grafik nie pozwala panu Tuskowi na nawiązanie z nami kontaktu. Nie pozostaje nam nic innego jak prosić o ponowną wizytę w Szczecinie” – czytamy w nadesłanym komunikacie.

Protestujący przygotowali program takiej dwudniowej wizyty. Zapewniają konwój: „Traktory oczywiście będą oflagowane. Oprócz flag biało-czerwonych możemy rozważyć możliwość zainstalowania flag Unii Europejskiej”. W programie zawarli rozmowy na tematy dotyczące trudności regionu np. większych niż w Trójmieście podatków portowych, zwiedzanie terenów postoczniowych, a także dyskusję o potrzebie zmian w prawie regulującym obrót ziemią rolniczą w Polsce i wizytę w Obojnie.

W menu przewidziano "nielegalne" artykuły, „o przygotowanie posiłku poprosimy Stowarzyszenie EKOLAND” – zapowiadają protestujący.