Jak podaje "Głos Wielkopolski" pierwsza licytacja majątku odbyła się niezgodnie z prawem. Ponadto były prezes Polstaru - Tadeusz Głowacki, uważa, że komornik przydzielony do tej sprawy działał na szkodę spółki.

Bezpodstawnie wprowadził na teren spółki firmę ochroniarską, co doprowadziło do wstrzymania produkcji i dlaszych strat finansowych. Oprócz tego wymienił zamki w halach, co skutkowało kolejnymi stratami.

Takie spostrzeżenia wynikają nie tylko z relacji Pana Głowackiego, lecz mecenas Alina Budzyńska, która została nadzorcą sądowym firmy Polstar.