Przetarg ogłoszono w celu zakupu samochodu, którym mają jeździć rektor uczelni, a czasem też prorektorzy i kanclerz.

Jak czytamy na portalu dziennikwschodni.pl – Zastosowanie tylko trzech parametrów - rozstawu osi, pojemności silnika i typu nadwozia - wskazuje na audi A6 i BMW 5. Napęd na przód wyklucza BMW, więc pozostaje audi A6 – mówi Łukasz Michalski z Instytutu Badań Rynku Motoryzacyjnego Samar. – Parametry przetargu wskazują jedną konkretną konfigurację: audi A6 – dodaje.

Władze uczelni zaprzeczają, że przetarg został napisany specjalnie pod ten model auta.  Według kanclerza UP Henryka Blichty do przetargu zgłosił się wyłącznie jeden dealer audi, dlatego został wybrany. Nikt też nie zgłosił, żadnych pretensji odnośnie przetargu.

Jak czytamy dalej, autorzy przetargu nie zaprzeczają, że jeżeli do konkursu zgłosiliby się inni dealerzy to nie stanowiłoby problemu odstąpienie od niektórych parametrów technicznych.

Dziennikwschodni.pl podaje również, że Audi za 209 990,00 zł brutto będzie najdroższym samochodem, jaki mają lubelskie uczelnie.