Nagroda, której patronem jest Oskar Kolberg - etnograf, folklorysta, kompozytor - ustanowiona została w 1974 r. Przyznawana jest w uznaniu dokonań twórczych, artystycznych, naukowych oraz za działalność wspierającą tradycyjną kulturę regionalną.

Wśród tegorocznych laureatów jest Zofia Charamut, śpiewaczka kurpiowska z miejscowości Wolkowe (woj. mazowieckie), która, jak podkreśla jury nagrody, "zachowała autentyczną, właściwą tylko dla regionu Myszynieckiej Puszczy Zielonej gwarową manierę wykonawczą", jest także uznaną hafciarką i koronczarką.

Także z Kurpiów, a konkretnie ze wsi Tatary, pochodzi inna tegoroczna laureatka - Maria Chrostek - która przez wiele lat współpracowała ze Spółdzielnią Rękodzieła Ludowego i Artystycznego "Kurpianka" w Kadzidle. Tam, "opierając się o tradycyjne formy i przekazywane z pokolenia na pokolenie wzory, stworzyła kanon wycinanki kurpiowskiej - precyzyjnych kompozycji, misternie wykonanych kadzidlańskich ażurów - uzasadniali jurorzy.

W twórczości innego nagrodzonego - rzeźbiarza ludowego Stanisława Kwaśnego z Meszny (okolice Bielska-Białej) - dominują tematy sakralne. "Barwnie polichromowane postaci zadziwiają i cieszą odbiorców prostotą, pogodą, swego rodzaju ciepłem, które emanuje z postaci" - podkreślają jurorzy.

Za rzeźby nagrodzony został też Mieczysław Zawadzki z Łukowa (woj. lubelskie), a z Bukowiny Tatrzańskiej pochodzi inny laureat - Jan Wilczek, wykonawca kierpców, pasów bacowskich i juhaskich, ale też utalentowany skrzypek.

Nagrodę im. Oskara Kolberga odebrała poetka Maria Kazimiera Sarnacka z Dołhobrodów (woj. lubelskie), która przez większą część swojego życia pisała dla siebie, "do szuflady". Dopiero w 1992 roku zdecydowała się na wydanie "Wierszy", potem ukazały się kolejne tomiki m.in. "Wyrosły z chłopskich pół", "Sercem pisane", "U progu jesieni", "Pokłoń się swojej ziemi". - W swoich utworach pisze o miłości, Bogu, pięknie przyrody, sensie życia, trudnej, lecz pięknej pracy na roli, przemijaniu oraz wartościach i tradycjach swojego regionu - podkreślają jurorzy.

Kapela Braci Byrtków to jedna z nielicznych już autentycznych kapel góralskich z Beskidu Żywieckiego. Edward Byrtek uchodzi za najwybitniejszego obecnie dudziarza na Żywiecczyźnie, a jego bracia - Józef i Władysław - grają na skrzypcach. Mieszkają we wsi Pawel Wielka (woj. śląskie).