Szef sztabu wyborczego PSL Adam Jarubas powiedział, że choć sytuacja na Ukrainie to element polskiej racji stanu, to nie można ograniczać się do polityki zagranicznej kosztem "całego horyzontu innych zagadnień".

Dlatego - mówił - ludowcy chcą, by w trakcie kampanii do PE debatować m.in. o rozwoju gospodarczym i innowacyjności, rynku pracy i szansach dla młodych, problemach demograficznych, bezpieczeństwie energetycznym, rolnictwie, rozwoju obszarów wiejskich i bezpieczeństwie żywnościowym. PSL chce, by dyskusja w kampanii do PE dotyczyła też: wyzwań stojących przed UE, strategii Europa 2020, walki z ubóstwem i wykluczeniem społecznym, rozwoju regionalnego, bezpieczeństwa zewnętrznego i polityki zagranicznej UE - wyliczał Jarubas.

Ludowcy liczą, że inne komitety wyborcze będą chciały uczestniczyć w przedwyborczych debatach na powyższe tematy - mówi szef sztabu PSL. Jarubas zaproponował, aby moderatorami debat byli przedstawiciele świata akademickiego z warszawskich uczelni wyższych. Debaty mogłyby być transmitowane przez wszystkie zainteresowane media - podkreśla PSL.

Hasło PSL w kampanii do PE brzmi "Tradycja - nowoczesność - Polska". Pierwszy spot ludowców został stworzony w formie tzw. typografii kinetycznej (wykorzystującej ruchomy tekst). Na szaro-zielonym tle pojawiają się następujące po sobie hasła m.in.: "Ważne jest to, co nas łączy. Codzienność. Dom. Ulica. Ci wszyscy wspaniali ludzie, których spotykamy. Ważna jest przyszłość. Idziemy obok siebie, bo tak chcemy. To nasz wybór. Tradycja. Nowoczesność. Polska".

Według Jarubasa wyborcy dostrzegają, ze PSL potrafi łączyć tradycję z nowoczesnością. - Uważam, że jest to obecnie główne wyzwanie dla Polski - jak nie odrzucać tradycji i szukać przestrzeni modernizacji i innowacji - tłumaczył.

Jak zapowiedział, PSL przygotowuje kolejne spoty w nowoczesnej konwencji, choć w trakcie kampanii pojawią się też tradycyjne spoty z wypowiedziami liderów Stronnictwa.

Ludowcy ogłosili już skład list do europarlamentu we wszystkich okręgach. 5 kwietnia na konwencji krajowej w Warszawie mają zatwierdzić listy wyborcze, które zostały ustalone na wcześniejszych konwencjach wojewódzkich.