Serafin, były poseł PSL, od lat szef Krajowego Związku Rolników, Kółek i Organizacji Rolniczych, stał się w ciągu ostatnich miesięcy bohaterem kilku głośnych i kontrowersyjnych spraw szkodząc - zdaniem niektórych ludowców - wizerunkowi Stronnictwa.

W ubiegłym roku "Puls Biznesu" ujawnił rozmowy Serafina z byłym prezesem Agencji Rynku Rolnego Władysławem Łukasikiem o możliwych nieprawidłowościach, nepotyzmie i niegospodarności w spółkach związanych z resortem rolnictwa kierowanym przez PSL.

W tym roku Serafin został skazany na karę grzywny m.in. za przekroczenia prędkości i jazdę bez dokumentów; według policji zatrzymany za przekroczenie prędkości miał też zasłaniać się legitymacją z unijnymi pieczęciami i immunitetem europosła. W maju "Rzeczpospolita" napisała, że członkowie zarządu KZRKiOR podejrzewają, że 3 mln zł dotacji dla tej organizacji szły przez konto Serafina i duże sumy były wydawane niezgodnie z celem dotacji.

Przypominając te kwestie Piotr Zgorzelski, szef Głównej Komisji Rewizyjnej PSL napisał w liście do Piechocińskiego, że "sprawa Serafina" szkodzi ludowcom. "Niezrozumiałe jest dla mnie, jak i wielotysięcznej rzeszy ludowców, że władze PSL nie mogą sobie poradzić z tak ewidentnym przypadkiem. Nasuwa się pytanie, jak długo jeszcze ogon będzie merdał psem?" - pyta polityk PSL w liście.

Podkreślił, że nie można pozwolić, aby na rok przed wyborami do Parlamentu Europejskiego i samorządowymi PSL - jako europejska partia centrum - traciła na wartości "przez takich ludzi".

Dlatego Zgorzelski zwrócił się o zwołanie posiedzenia Naczelnego Komitetu Wykonawczego partii i "podjęcie decyzji w celu usunięcia Władysława Serafina z szeregów Polskiego Stronnictwa Ludowego". NKW - zgodnie ze statutem PSL - m.in. kieruje bieżącą polityką partii i zajmuje się wykonywaniem uchwał Kongresu i Rady Naczelnej PSL.

Odpowiadając Zgorzelskiemu, Piechociński powiedział, że podjęcie przez NKW decyzji o usunięciu z partii Serafina byłoby wbrew statutowi partii. "Niepokoi mnie, że niektórzy posłowie PSL nie znają statutu" - powiedział szef PSL.