(…) Ekonomiści uważają, że rozwiązaniem jest jak najszybsze wejście Polski do strefy euro. Wtedy zniknęłoby ryzyko kursowe. Co na to politycy – pyta Gazeta.

Poseł PiS Wojciech Mojzesowicz uważa, że wejście do strefy euro niekoniecznie zmieni sytuację na polskiej wsi. - Nie wysokość dopłat jest teraz największym problemem rolników, ale wzrost kosztów produkcji - mówi Mojzesowicz i dodaje: - Oczekujemy przede wszystkim zmiany polityki rolnej państwa.

Rolnicy nie mają wsparcia w kredytach inwestycyjnych, rząd odpuścił wspieranie producentów biopaliw.

Tymczasem szef klubu PSL Stanisław Żelichowski deklaruje: - Jesteśmy za jak najszybszym wejściem do strefy euro.

Źródło: Gazeta Wybrocza

Podobał się artykuł? Podziel się!