Posłowie komisji rolnictwa oraz ochrony środowiska wniosek Prawa i Sprawiedliwości przyjęli bez głosowania, gdyż nikt nie był przeciw.

- Uważam, że ustawa o GMO jest fundamentalną ustawą dla polskiego rolnictwa i polskiego środowiska i o tej ustawie społeczeństwo polskie powinno być dobrze poinformowane – tłumaczył Jan Szyszko poseł PiS-u. Także ministerstwo rolnictwa przyklasnęło idei publicznego wysłuchania. Choć wiceminister Marian Zalewski przestrzegał przed opóźnianiem prac nad ustawą, której pierwsze czytanie odbyło się w Sejmie.

- Rok rocznie dostajemy kilka tysięcy listów od zwolenników i przeciwników GMO. To pokazuje, jak potrzebna jest debata publiczna wokół tego problemu. Ale z drugiej strony musimy też pamiętać, żeby jak najszybciej zakończyć proces legislacyjny.

Dla organizacji ekologicznych publiczne wysłuchanie to szansa na przedstawienie swoich racji. Będą namawiać posłów do wprowadzenia w ustawę przepisów jak najbardziej restrykcyjnych takich które uchroniłyby rolników tradycyjnych i ekologicznych przed skażeniem ich upraw przed GMO.

W publicznym wysłuchaniu oprócz parlamentarzystów mogą wziąć udział zwykli obywatele. Termin zgłaszania chęci udziału mija 30 stycznia.

Źródło: farmer.pl