Z jednym na pewno jest dobrze. Pomoc socjalna jest udzielana zgodnie z zapowiedziami. Problem polega na czymś innym. Poszkodowane przez powódź gospodarstwa są tak zniszczone, że nie mogą rozpocząć produkcji – tłumaczy Robert Jakubiec z Krajowej Rady Izb Rolniczych.

Wtóruje mu poseł Krzysztof Jurgiel z Prawa i Sprawiedliwości: Rząd nie zdaje egzaminu w tej sprawie.  

Co na to ministerstwo rolnictwa? Szykujemy wniosek do Komisji Europejskiej, aby wprowadzić zmiany w Programie Rozwoju Obszarów Wiejskich. Chcemy wprowadzić nowe działanie dla rolników poszkodowanych przez klęski żywiołowe. Jeśli Bruksela się zgodzi to będą oni mogli liczyć na zwrot 90% kosztów wznowienia produkcji – obiecuje wiceminister rolnictwa Artur Ławniczak.

Tegoroczna powódź wystąpiła na obszarze 11 województw. Wstępnie szacuje się, że straty wystąpiły w 105 tysiącach gospodarstw na powierzchni 682 tysięcy hektarów. Obecnie komisje powołane przez wojewodów szacują straty w poszkodowanych gospodarstwach.

źródło: farmer.pl

Podobał się artykuł? Podziel się!