PARTNERZY PORTALU
  • partner portalu farmer.pl
  • partner portalu farmer.pl
  • partner portalu farmer.pl

Radcy prawni, którzy mieli oszukać rolnika – prawomocnie uniewinnieni

Radcy prawni, którzy mieli oszukać rolnika – prawomocnie uniewinnieni W 1997 r. rolnik spod Szamotuł Tomasz Kaczmarek został wywłaszczony przez urzędników z ok. 1 ha ziemi w Chybach w okolicy Tarnowa Podgórnego. 10 lat później zwrócił się do niego poznański radca prawny Augustyn P., oferując pomoc w uzyskaniu odszkodowania, fot. AK

Autor: PAP

Dodano: 15-03-2018 09:54

Tagi:

Prawnicy - ojciec i córka - mieli doprowadzić niepełnosprawnego intelektualnie rolnika do sprzedaży ziemi, za którą później otrzymano ponad 1 mln zł odszkodowania. W środę Sąd Apelacyjny w Poznaniu prawomocnie uniewinnił radców prawnych.



W 1997 r. rolnik spod Szamotuł Tomasz Kaczmarek został wywłaszczony przez urzędników z ok. 1 ha ziemi w Chybach w okolicy Tarnowa Podgórnego. 10 lat później zwrócił się do niego poznański radca prawny Augustyn P., oferując pomoc w uzyskaniu odszkodowania. Na podstawie zawartej między stronami umowy, radcy przysługiwało 30 proc. wartości odszkodowania. Sprawa się przeciągała, a rolnikowi brakowało pieniędzy, więc radca udzielał mu pożyczek. Kiedy kwota pożyczek była dla rolnika niewystarczająca, bo w tym czasie rozpoczął remont w domu, radca zaproponował mężczyźnie umowę cesji i sprzedaż prawa do odszkodowania.

W 2009 r. podczas wizji terenu rolnik dowiedział się od urzędników, że nie jest właścicielem ziemi. Okazało się także, że urzędnicy wpłacili już niemal 1,3 mln zł na konto nowego właściciela działki, któremu Kaczmarek miał nieruchomość sprzedać. W toku śledztwa okazało się, że tym nowym właścicielem ziemi jest mąż córki radcy prawnego.

W trakcie procesu przed Sądem Okręgowym w Poznaniu pełnomocnik rolnika Robert Dakowski tłumaczył, że poszkodowany mężczyzna jest osobą upośledzoną intelektualnie w stopniu umiarkowanym, nie ukończył szkoły podstawowej ani specjalnej i "trudno od niego wymagać wnikliwej analizy prawnej czy analizy jakichkolwiek dokumentów".

Sąd Okręgowy, uniewinniając w listopadzie ub. roku Augustyna P. i jego córkę Małgorzatę P.Ż., wskazał, że prokuratura nie przedstawiła jednoznacznych dowodów, które by wskazywały, że oskarżeni rzeczywiście wykorzystali niepełnosprawność umysłową poszkodowanego. W uzasadnieniu wyroku sąd podkreślił m.in., że "poszkodowany jest osobą upośledzoną umysłowo w stopniu umiarkowanym, ale jest również osobą zdolną do prawidłowego postrzegania i odtwarzania rzeczywistości".

W środę poznański sąd apelacyjny utrzymał w mocy wyrok sądu okręgowego, odrzucając apelację prokuratora i pełnomocnika pokrzywdzonego. Sędzia Izabela Pospieska, uzasadniając orzeczenie, podkreśliła, że udzielanie pożyczek pokrzywdzonemu, "doprowadziło w rzeczywistości do moralnie - można powiedzieć - dyskusyjnego układu, w którym rzeczywiście na pewnym etapie przynajmniej teoretycznie mogła powstać wątpliwość co do tego, że oskarżony nie musiał wyważyć interesu własnego i interesu pokrzywdzonego".

- Niewątpliwie ze strony etycznej takie postępowanie było naganne i zasługuje na negatywną ocenę. Nie oznacza to jednak, że wyczerpuje automatycznie znamiona bezprawia ściganego przez przepisy prawa karnego - zaznaczyła sędzia.

Dodała, że Sąd Okręgowy założył, że poszkodowany miał świadomość konsekwencji prawnych i ekonomicznych swoich czynów, "bazował na tym, że pokrzywdzony wielokrotnie w przeszłości przeprowadzał szereg czynności prawnych - sprzedaży; zawierał umowy bankowe, kredytowe, czynności hipoteczne - a co za tym idzie - jego poziom intelektualny pozwalał mu przewidywać skutki zawartej transakcji". Sąd Apelacyjny nie podzielił jednak tego założenia. Sędzia Pospieska tłumaczyła, że "pokrzywdzony jest osobą o ograniczonych możliwościach intelektualnych, mniej więcej na poziomie 10-latka, i że nie zdawał on sobie w pełni sprawy ze skutków prawnych i ekonomicznych".

- Istotna jest jednak kwestia, czy oskarżony i towarzysząca mu oskarżona mieli pełną świadomość tego, że w takim stanie intelektualnym pokrzywdzony się znajduje i chcieli wykorzystać ten jego stan, po to by doprowadzić go do niekorzystnego rozporządzenia mieniem. W tym zakresie ustalenia sądu były prawidłowe, że brak było podstaw do wnioskowania, że oskarżony miał świadomość ograniczeń intelektualnych, umysłowych pokrzywdzonego, a mało tego, że działał jeszcze tak, że chciał taki jego stan wykorzystać - tłumaczyła.

Sędzia przypomniała również, że "w 2008 roku, w momencie podpisania cesji, nawet pokrzywdzony nie wiedział, że jest osobą upośledzoną. Taki jego stan został po raz pierwszy zdiagnozowany w 2016 r. Przed tym okresem pokrzywdzony funkcjonował normalnie".

Wyrok Sądu Apelacyjnego w Poznaniu jest prawomocny.

Podobał się artykuł? Podziel się!
×

WSZYSTKIE KOMENTARZE (5)

  • Wiesiek 2018-03-22 10:50:55
    W analogicznej sprawie PiSowskiej afery gruntowej powiatu tarnowskiego 15 maja 2012 roku weystepując na sesji rady gminy w charakterze "inwestora" jeden z urzędników starostwa powiatowego powiatu tarnowskiego zmanipulował tak radnych rady gminy Tarnów i do dzisiejszego dnia korona mu z głowy za to nie spadła. Konsekwencją podjęcia uchwały wyrażającej zgodę na wydziarżawienie 5 ha żyznych gruntów rolnych,, wywłaszczonych w połowie lat osiemdziesiątych nia niezrealizowany cel publiczny wodociągowy, była dewastacja 5 ha gleb klasy 2
  • miro 2018-03-16 07:07:26
    jak to dobrze ze kasta łapowników i złodziei nie skazała rolnika
  • abc 2018-03-15 15:24:52
    Sprawa dla rzecznika praw obywatelskich i prokuratora generalnego . Obie instytucje powinny złożyć skargę kasacyjną na takie orzeczenie sadu okręgowego w Poznaniu . Żeby uznać niepełnosprawnego na równi ,,postrzegania prawa ,,ze zdrowym radcą prawnym z córką ...
  • Czytelnik 2018-03-15 15:17:38
    Ręce opadają... Sąd uniewinnia oszustów i złodziei... Biada maluczkim....
  • Rolnik777 2018-03-15 12:00:51
    Na stos ich!!!!!!!!!
ZOBACZ WSZYSTKIE KOMENTARZE

PISZESZ DO NAS Z ADRESU IP: 54.80.83.123
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin serwisu

Drodzy Użytkownicy!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych przetwarzamy Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.

Zgłoś swoje propozycje zmian!


Dziękujemy za współpracę!