PARTNERZY PORTALU
  • partner portalu farmer.pl
  • partner portalu farmer.pl
  • partner portalu farmer.pl
  • partner portalu farmer.pl

Radni donieśli na wójta, bo kupił 25 kg węgorzy

Autor: farmer.pl/ PAP

Dodano: 10-01-2013 13:43

Tagi:

O zbadanie sprawy zakupu przez wójta 25 kg węgorzy wartych 1,8 tys. zł poprosiła rada gminy w Wydminach (woj. warmińsko-mazurskie) Regionalną Izbę Obrachunkową, CBA, NIK, Rzecznika Dyscypliny Finansów Publicznych i prokuraturę. Wyjaśnianie sprawy trwa.



Sprawa węgorzy elektryzuje mieszkańców gminy Wydminy od jesieni.

- To jak wiadomo pańska ryba, oznaka luksusu i bogactwa. Ludzi denerwuje to, że wójt się nią objadł za państwowe pieniądze - powiedział przewodniczący rady gminy Bogusław Romatowski.

- Mam świadomość, że nie jest to sprawa aż takiej wagi, nie lubię pisać doniesień na wójta, ale obliguje mnie do tego rada, której przewodniczę. Muszę wykonywać jej polecenia - zaznaczył Romatowski, dodając, że "wysyłał zawiadomienie w tej sprawie z pewnym obrzydzeniem".

Wójt Wydmin Radosław Król (kieruje gminą pierwszą kadencję, pisze doktorat z ichtiologii, zajmuje się naukowo rozrodem węgorza w sztucznych warunkach) polecił swoim podwładnym zakup węgorzy na początku maja ubiegłego roku.

- Zadzwoniła do mnie pani z telewizji prywatnej, z popularnego programu. Chciała robić u nas program śniadaniowy i poprosiła, aby przygotować jakieś lokalne potrawy z ryb. Po konsultacji ze specjalistami od kuchni regionalnej uznałem, że najlepiej będzie się do tego nadawał węgorz - tłumaczył wójt Król.

Niespełna 25 kg ryby od lat uznawanej na Mazurach za "pańską", czy "idealną do załatwienia sprawy" urzędnicy z Wydmin kupili w gospodarstwie rybackim. Zapłacili 1845 zł i czekali na telewizję. Ta jednak nie przyjechała.

- Najpierw jednej z osób, która miała wystąpić w programie wypadła ważna sprawa rodzinna, potem telewizja miała inne, opłacone już wizyty. I tak się audycja u nas rozmyła - relacjonował wójt Król i dodał, że sprawa wizyty telewizji była załatwiana "na szybko" i w związku z tym nawet nie zdołano podpisać żadnej umowy.

Do jesieni 24,6 kg węgorzy kupionych z budżetu na promocję gminy leżało w zamrażarce. Gdy pieniądze na promocję się skończyły, wójt postanowił odkupić od gminy zamrożone ryby. Wpłacił do kasy 1845 zł i ... wybuchła afera.

Sprawą zainteresowała się komisja rewizyjna w Wydminach. Komisja sprawą węgorzy, ich zamrażania i odkupienia przez wójta zajmowała się dwa dni. Dociekano m.in. kto zapłacił za prąd, który zużyła zamrażarka, w której trzymano ryby; czy nie trzeba było wywiesić publicznego ogłoszenia o przeznaczeniu węgorzy do sprzedaży; czy wójt polecając kupić rybę, nie naruszył zasad dyscypliny finansowej.

- Ponieważ gmina nie przekazała nam wszystkich dokumentów związanych z tą sprawą, ponieważ nie współpracowano z nami przy wyjaśnianiu wszystkich interesujących nas kwestii, komisja rewizyjna skierowała wniosek do rady o poinformowanie o tym służb i instytucji, które zajmują się tego typu zawiłościami - powiedziała przewodnicząca komisji rewizyjnej w Wydminach Anna Balcer. Szefowa komisji rewizyjnej podkreśliła, że jej zdaniem trudno w tej sprawie dociec, czy wójt chciał promować gminę, czy siebie jako ichtiologa.

Rada zgodziła się z decyzją komisji rewizyjnej i dlatego jej przewodniczący Romatowski wysłał pisma o węgorzach m.in. do Regionalnej Izby Obrachunkowej, CBA, Najwyższej Izby Kontroli, Rzecznika Dyscypliny Finansów Publicznych i prokuratury.

- RIO i Rzecznik Dyscypliny Finansów Publicznych odpisali mi już, że przyjmują to do wiadomości, ale by wszczęli kontrolę, potrzebują uchwały rady gminy. Przedstawię te stanowiska radnym i nie wiem, czy będziemy głosować uchwałę o tych węgorzach. NIK zapewnił, że przy najbliższej kontroli gminy, zbada tę sprawę - poinformował Romatowski.

Sprawę ciągle wyjaśnia prokuratura.

- Przed świętami byłem w tej sprawie przesłuchiwany - przyznał Król, zapewniając zarazem, że "miał czyste intencje i zamiary".

- Telewizja miała być u nas za darmo. Jakby sprawa wypaliła, to by była ogromna promocja - tłumaczył wójt.

Wydminy to niewielka, rolnicza gmina leżąca na trasie z Giżycka do Ełku. Latem odpoczywa tu wielu ludzi z całej Polski, ceniących sobie spokój i malownicze tereny.

Podobał się artykuł? Podziel się!
×

WSZYSTKIE KOMENTARZE (12)

  • wis 2013-01-11 13:57:18
    cała rada to idioci!!!!!!!
  • Zenek 2013-01-11 11:15:05
    Wójt postąpił zgodnie z prawem i uczciwie. Nie zjadł Węgorza gminnego - samorządowego. Pokrył koszt zakupu węgorza, którego polecił kupić w celach promocyjnych Gminy.
    Ta Gmina nie ma szans rozwoju gdyż jej Rada żałosną jest.
  • Brak słów 2013-01-10 22:53:41
    Chyba naprawdę nieroby - a może niedożywieni.
  • Niedowierzający 2013-01-10 21:55:52
    Czy Ci ludzie w tej gminie są aż tak popierdolenie!!! Chyba im się w głowach poprzewracało!!! Nich się nieroby lepiej wezmą do roboty a nie bzdurami się zajmują!
    Kapowanie zostało im z poprzedniej epoki!
  • max 2013-01-10 20:49:44
    Czy w tej gminie nie mają niczego innnego do roboty?Takimi bzdurami zawracac głowę!
  • JKC 2013-01-10 19:57:30
    Niesprzedany chleb należy utylizować a nie rozdawać potrzebującym, jak można było 25kg wegorza odkupić żeby się nie zmarnował, zgodnie z wykładnia prawną należało go zutylizowć za pieniądze podatników.....
  • wedkarz amator 2013-01-10 19:21:51


    JA CIE PIE....E ALE AFERA I TO 50 KM ODEMNIE dlaczego mi nikt wczesniej o tym nie doniosl ?? pytam sie dlaczego ? Szanowny wojcie ja @5 kg wegorza sklosuje za 1000 zł i to swierzego a nie mrozonego a worek LESZCZA gratis dorzuce
  • jasiek 2013-01-10 19:03:59
    i bądź tu uczciwy, wójt jakby nie wpłacił kasiory za węgorze to i on był syty, i rada cała, a nie skłócona
  • Leukippos 2013-01-10 18:52:31
    z całym szacunkiem ale ile potrzeba osób do skonsumowania 25kg węgorzy?
  • anilak 2013-01-10 18:50:31
    Redakcjo jesteście żałośni
    pisząc te idiotyzmy.popieracie kołtuństwo
ZOBACZ WSZYSTKIE KOMENTARZE

PISZESZ DO NAS Z ADRESU IP: 54.198.212.30
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin serwisu

Drodzy Użytkownicy!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych przetwarzamy Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.

Zgłoś swoje propozycje zmian!


Dziękujemy za współpracę!