Przez niemal cały dzień kilkudziesięciu kupców, m.in. z Hiszpanii, licytowało ceny najwyższej jakości drewna okleinowego i tartacznego dębowego. Pod młotek wystawiono około 1000 metrów sześciennych ponad 180-letniej dębiny, pochodzącej głównie z terenu miejscowego nadleśnictwa.

Według przedstawicieli firm przemysłu drzewnego, "dębina krotoszyńska jest wśród drzew jak mercedes wśród samochodów". Rośnie na tzw. płycie krotoszyńskiej w postaci całych drzewostanów. Dzięki odpowiedniemu siedlisku (bardzo głębokie gliny, występuje tylko woda opadowa, a nie gruntowa) osiąga doskonałą strukturę.

"Krotoszyńska dębina łatwo się skrawa i dzięki temu doskonale nadaje się do produkcji oklein. Na płycie krotoszyńskiej rośnie ona wolno i dzięki temu jest miękka, nadająca się do obróbki" - powiedział Wiesław Nowakowski z Regionalnej Dyrekcji Lasów Państwowych (RDLP) w Poznaniu.

W miejscowym nadleśnictwie na obszarze liczącym 5 tys. ha lasu rosną same dęby. Zdaniem leśników, jest to ewenement na skalę europejską.

Na czwartkowej aukcji cena wylicytowana była prawie we wszystkich przypadkach wyższa od wywoływanej, nawet o ponad 1000 zł.

Krotoszyńska aukcja jest najstarszą i do niedawna jedyną giełdą dębową w kraju. Później rozpoczęły podobną działalność aukcje w Szczecinie i Krośnie, ale żadna z nich nie oferuje tak dużej ilości i tak dobrej jakościowo dębiny.

Źródło: PAP