W dalszej części konferencji glos zabrał profesor Janusz Igras, jeden z autorów raportu „25 lat polskiego rolnictwa. Bezpieczeństwo żywnościowe w Europie". W ostatnim czasie szereg inicjatyw powstało w Centrum Kompetencji Puławy. Jest to powstały 4 lata temu  think tank skupiający rolników, przedsiębiorców i naukowców działający przy Grupie Azoty. Celem tej platformy jest połączenie trzech grup uczestników w efektywnym działaniu i nawiązanie dobrych relacji między rolnikami, przedsiębiorcami i naukowcami.

Jednym z efektów działania Centrum Kompetencji Puławy jest powstanie raportu poświęconego 25 latom polskiego rolnictwa, a przede wszystkim od wejścia Polski do EU. W raporcie rolnictwo jest pokazane od strony biznesu, czyli innej strony niż dotychczas. Pokazuje on, że w rolnictwo warto inwestować odnosząc szereg korzyści. Jest to bowiem czwarty co do wielkości sektor gospodarki w Polsce. Daje on w handlu zagranicznym  prawie 6 mld euro nadwyżki eksportu nad importem. Eksport rolny w latach 2003-2013 wzrósł z 4 do prawie 19 mld euro.  Rozwój rolnictwa jest intensywny i jest to drugi sektor gospodarki, który jest na plusie.

W raporcie rolnictwo polskie jest pokazane jako sektor innowacyjny korzystający z nowych technologii produkcji i pozyskiwania informacji i wiedzy. Polscy rolnicy są bardzo młodzi i wykazują duże zapotrzebowanie na wiedzę. Pokazujemy także szereg wyzwań  jak produkcja dobrej jakości żywności zabezpieczenie bezpieczeństwa żywnościowego. Wkrótce trzeba będzie wyżywić 9 mld ludności bez szkodzenia środowisku- powiedział profesor Igras.

W swoim wystąpieniu dr Zenon Pokojski, wiceprezes zarządu Grupa Azoty Zakłady Azotowe „Puławy”,  struktura wzrostu liczebności ludzkości zmienia się. Europa jest coraz mniej ludna. Wzrośnie przede wszystkim liczba ludności w Afryce z 1 mld do 4 mld. Nawożenie w Senegalu jest na poziomie 6 kg na hektar. Spożycie mięsa w Chinach przekracza 50 kg na osobę, a nawożenie 100 kg na hektar. Następują zmiany w bezpieczeństwie żywnościowym. Eksport artykułów rolniczych daje prawie 20 mld euro przy dodatnim saldzie handlu zagranicznego, największym we wszystkich sektorach gospodarki, a rolnictwo daje zaledwie 3,4 proc. PKB. To daje obraz niesamowitej dynamiki zmian w polskim rolnictwie. Rolnictwo polskie jest bardzo zróżnicowane. Brakuje pojęcia przedsiębiorcy rolnego jako produkującego na rynek. Należałoby zróżnicować wsparcie dla gospodarstw produkujących na rynek i innych gospodarstw.