Marek Sawicki uznał za duży sukces wzrost eksportu żywności, bo to oznacza, że „1/3 przemysłu rolno-spożywczego pracuje na eksport”, dając ludziom pracę.

Wahania cen artykułów rolno spożywczych na światowych rynkach minister rolnictwa określił jako spekulacje możliwe do prowadzenia ze względu na globalizację, zdaniem ministra „panuje wielka międzynarodowa zmowa, politycy za mało dyskutują, jak rozmontować ten system naporu”.

Eksport nie wpłynął na podwyżki cen żywności w kraju. Wzrosły one, bo w rolnictwie rosną koszty produkcji, a „rolnicy też muszą zarabiać”. Minister podkreślił, że w ostatnich dwóch miesiącach mamy znaczące spadki żywności.

Podobał się artykuł? Podziel się!