Najwięcej materiałów zawierających azbest stanowią oczywiście pokrycia dachowe. Popularny niegdyś eternit może być usunięty w pełni za darmo – wliczając w to zdjęcie pokrycia i jego odbiór z gospodarstwa. Aby uzyskać taką możliwość, trzeba udać się do urzędu gminy właściwej dla miejsca położenia gospodarstwa i dowiedzieć się, czy urząd prowadzi nabór na tego typu działanie, a jeśli tak, złożyć odpowiedni wniosek. Jak udało nam się dowiedzieć dzwoniąc do kilku przypadkowo wybranych urzędów gmin wiejskich, środki na takie działania – w większej lub mniejszej ilości – są lub będą w tym roku.

Urzędy gmin pozyskują z kolei środki na takie działania najczęściej z wojewódzkiego funduszu ochrony środowiska i gospodarki wodnej z działania „Ochrona ziemi” (OZ-14) (choć bywają też inne źródła finansowania, jak np. fundusz szwajcarski). W zależności od gminy, występuje ona o przydział środków na ten cel szacując wielkość środków na podstawie ich wykorzystania w ciągu ostatnich lat (tu często liczyć się kolejność złożenia wniosku) lub prowadząc wstępny nabór wśród rolników, którzy podają we wnioskach konkretne zapotrzebowanie.

- My ogłaszamy nabór, zbieramy wnioski od mieszkańców i składamy później wniosek jako gmina do wojewódzkiego funduszu. Jak otrzymamy dotację, wtedy na drodze przetargu wyłaniamy firmę, która demontuje i odbiera azbest. Wtedy rozliczamy się z firmą i funduszem wojewódzkim – wyjaśnia pracownik urzędu w jednej z gmin w woj. mazowieckim. – Zainteresowanie w ciągu ostatnich lat jest podobne. Z oferty korzysta od 20 do 40 gospodarstw – dodaje.

 - Nabór na dotację trwa u nas już od 9 stycznia br. – mówi Anna Mzyk z Wojewódzkiego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej w Warszawie. – Mamy bardzo dużo beneficjentów. Jest to program który cieszy się dużym powodzeniem od wielu lat. Mamy gminy które korzystają z niego co roku, a mamy też takie, które dopiero teraz rozpoczynają utylizację azbestu. Zazwyczaj pula środków na ten cel waha się w zakresie 4-7 mln zł i zawsze jest wykorzystywana w 100 proc. W tym roku jest to około 6 mln zł. Samorządy świetnie się na tym znają, potrafią prawidłowo wypełniać wnioski i żaden z samorządów nie skarży się na formułę tego programu – dodaje.

Gminy otrzymują dotację w wysokości do 85 proc. kosztów kwalifikowanych. Pozostałą kwotę najczęściej uzupełnia z własnego budżetu. Rolnik może więc pozbyć się pokrycia dachowego zupełnie za darmo.

Pewną niedogodnością jest zgranie w czasie pracy firmy, która demontuje i odbiera azbest i ekipą, która położy nowe poszycie dachowe. Zazwyczaj właściciele budynków nie mogą sobie pozwolić na pozbycie się dachu budynku na dłuższy okres czasu. Dlatego jedną z opcji jest demontaż dachu we własnym zakresie, a firma, z którą gmina ma podpisany kontrakt tylko odbierze zdemontowany materiał. Niemniej demontaż pokrycia dachowego powinnien ze względów bezpieczeństwa przeprowadzić wyspecjalizowana firma.

Podobał się artykuł? Podziel się!