Dobrą atmosferę na rynku żywca wieprzowego znów niestety zepsuł brak organizacji i współpracy między rolnikami, co zostało po raz kolejny wykorzystane przez wielkie i zorganizowane zakłady przetwórcze. Wystarczyło bowiem, że kilka wiodących rzeźni porozumiało się ze sobą i obniżyło ceny. Przez to na rynku powstała panika, w wyniku której w połowie stycznia ceny gwałtownie poleciały w dół.

Rynkowe manipulacje

Obecnie coraz więcej zakładów mięsnych bardzo chętnie zamieszcza na swych stronach internetowych ceny skupu tuczników, i przez to próbują kreować rynek. Rolnicy, śledząc na bieżąco cenniki, dają się niestety łatwo wmanipulować w ten cały proceder. Obserwując te fakty oraz wysłuchując różnych debat na tematy rolnicze, nasuwa się pytanie, czy już tak zawsze będzie? Czy producenci wieprzowiny się poddali i jedyne, co mogą zrobić, to zlikwidować hodowlę? Czy nie nadszedł już najwyższy czas, aby powiedzieć „dość” i przejść do działania?

Mamy przecież atut w ręku. Polska jest jednym z ostatnich państw w Europie, gdzie mięso nie straciło jeszcze smaku. Kraje wysokorozwinięte zaczynają odwracać się od przemysłowej produkcji żywności, a my w taką brniemy. Może to spowodować, że nasze wyroby mięsne zatracą swoje unikalne walory smakowe, których nie da się już w przyszłości odtworzyć.

Nie ma co czekać na decydentów, bo za nas nic nie zrobią. Kraje europejskie zaczynają uwalniać swe stada od salmonellozy, a wkrótce większość państw UE ogłosi, że są wolne od choroby Aujeszky'ego. W Polsce natomiast nie można doprowadzić do rozpoczęcia uwalniania stad od tej choroby. Wprawdzie program ma wystartować w tym roku, ale w budżecie nie ma zapisanych środków na ten cel, są tylko zapewnienia ze strony ministra.

Tylko grupy

Zostały otwarte granice dla polskiego mięsa do Rosji, tylko że warunki, jakie postawili Rosjanie, skutecznie zniechęcają zakłady mięsne do podjęcia eksportu na ten rynek. Można by sprzedawać polskie mięso do Chin, gdzie będą letnie igrzyska, jak to już robią inne państwa europejskie, gdyby nie fakt, że porozumienie w sprawie handlu mięsem między Polską a Chinami jest jeszcze daleko w polu.